No jest, tak wyszło. Prowadzić będzie tam pamiętnik, ale póki co chyba pozamieszcza stare wpisy. Może nawet wszystkie, jeden dziennie. Co Wy na to? Chcecie sobie przypomnieć i jednocześnie pójść dalej później?
Piotre znajdziecie tutaj http://www.facebook.com/pages/Piotra-siedemnastoletnia-dziewczyna/110692475684859
Prace nad lepszym awatarem trwają.
środa, 18 maja 2011
czwartek, 30 grudnia 2010
A co się działo z Piotrą w święta?
Piotra postanowiła jakoś przygotować się do świąt, więc kupiła od straganiarza choinkę i niezbędne pierdółki do powieszenia na niej. Pech chciał, że Dziad znalazł swoją pierwszą pracę - został leśniczym. Piotra nie umiała wytłumaczyć skąd ma choinkę, nie miała też na nią kwitów. Dziad się śmiał odbezpieczając starą flintę.
----
Piotra kupiła karpia na wigilijną wieczerze. Nie umiała go jednak zabić. Stała tak bidulka w kuchni nad zlewem, aż przyszedł Dziad. Zlitował się nad biedactwem i powiedział "Ja to zrobię" - po czym wyjął Piotrze siekiere z rąk i oddał jej ją w okolicach twarzy. Bezwladne ciało opadło na podłogę a Dziad i Karp się śmiali. Znaczy karp chyba, robił: plop, plop.
----
Piotra cieszyła się z wigilii. Dziad ją po prostu odwołał.
----
Piotra wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła narąbać drewna, bo w komórce pod schodami w której mieszkała bywało zimno. Zjadł ją niedźwiedź.
----
Piotra hucznie obchodziła sylwestra. Petarda urwała jej dwa palce. Prędko się nie uśmiechnie, bo wystrzał wybił jej też zęby.
----
Dziad po sylwestrze miał strasznego kaca. Uderzył Piotrę w twarz. Przeszło mu. Czuł że zapowiada się piękny rok.
----
Piotra kupiła karpia na wigilijną wieczerze. Nie umiała go jednak zabić. Stała tak bidulka w kuchni nad zlewem, aż przyszedł Dziad. Zlitował się nad biedactwem i powiedział "Ja to zrobię" - po czym wyjął Piotrze siekiere z rąk i oddał jej ją w okolicach twarzy. Bezwladne ciało opadło na podłogę a Dziad i Karp się śmiali. Znaczy karp chyba, robił: plop, plop.
----
Piotra cieszyła się z wigilii. Dziad ją po prostu odwołał.
----
Piotra wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła narąbać drewna, bo w komórce pod schodami w której mieszkała bywało zimno. Zjadł ją niedźwiedź.
----
Piotra hucznie obchodziła sylwestra. Petarda urwała jej dwa palce. Prędko się nie uśmiechnie, bo wystrzał wybił jej też zęby.
----
Dziad po sylwestrze miał strasznego kaca. Uderzył Piotrę w twarz. Przeszło mu. Czuł że zapowiada się piękny rok.
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Piotra lepi bałwanka
Piotra jak każda 17 letnia dziewczyna postanowiła ulepić bałwana. Dziad użył do tego armatki śnieżnej. Śnieg czy gwoździe? Co za różnica - pomyślał staruch. 17 latki źle przyjmują metal w swoje młode organizmy. Piotra więcej się nie uśmiechnęła, a Dziad się śmiał.
środa, 8 grudnia 2010
Piotra zimowa
Piotra nie chciała się spóźnić na zajęcia, gdyż obawiała się reperskusji od dziada. Brnąc w śniegu po kolana, nie zauważyła przerębla. Dziad odchodząc z przecinakiem do lodu, zachłysnął się ohydnym, szyderczym śniegiem.
---
Piotra chciała zarobić jakieś dodatkowe pieniążki, ponieważ Dziad przepijał wszystkie oszczędności. Sprzedawała więc zapałki w prawie -30 stopniowym chłodzie. Dziad przyuważył Piotrę i ponieważ nie miał w zwyczaju zmieniać kart w kalendarzu, stwierdził, że jest śmigus-dyngus i oblał Piotrę wodą. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła
---
Piotra postanowiła uciec od Dziada. Wybrała się na dworzec Warszawa-Śródmieście. Jednak pociąg nigdy się nie pojawił, a okoliczne Dziady zsodomizowały niewinną dziewczyne.
---
Piotra jako 17 latka chciała ulepić bałwana. Dziad jako 1000 letni pryk, miał ciekawsze zajęcia do roboty. Celny cios rozbitą butelką w tętnice Piotry, ostatecznie przekonał ją do zostania w domu.
---
Piotra nie umiała jeździć na sankach. Dziad umiał. Przywiązał Piotre do sanek i popchnął z góry wprost na trasę szybkiego ruchu. Posterunkowy Kaczorek długo się nie uśmiechnie, bo musi sprzątać ten bajzel.
---
Piotra chciała zarobić jakieś dodatkowe pieniążki, ponieważ Dziad przepijał wszystkie oszczędności. Sprzedawała więc zapałki w prawie -30 stopniowym chłodzie. Dziad przyuważył Piotrę i ponieważ nie miał w zwyczaju zmieniać kart w kalendarzu, stwierdził, że jest śmigus-dyngus i oblał Piotrę wodą. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła
---
Piotra postanowiła uciec od Dziada. Wybrała się na dworzec Warszawa-Śródmieście. Jednak pociąg nigdy się nie pojawił, a okoliczne Dziady zsodomizowały niewinną dziewczyne.
---
Piotra jako 17 latka chciała ulepić bałwana. Dziad jako 1000 letni pryk, miał ciekawsze zajęcia do roboty. Celny cios rozbitą butelką w tętnice Piotry, ostatecznie przekonał ją do zostania w domu.
---
Piotra nie umiała jeździć na sankach. Dziad umiał. Przywiązał Piotre do sanek i popchnął z góry wprost na trasę szybkiego ruchu. Posterunkowy Kaczorek długo się nie uśmiechnie, bo musi sprzątać ten bajzel.
niedziela, 8 sierpnia 2010
3 Epizody
Piotra zakochała się w Justinie Beiberze. Po części z zazdrości a przede wszystkim z czystej ludzkiej złośliwości Dziad zsodomizował małoletniego wokalistę. Zanim Piotra zdążyła sprawdzić w Google co to znaczy poczuła na swoich pośladkach spocone lędźwie Dziada.
---
Dziad i jego koledzy zaspokajali swoje perwersyjne potrzeby seksualne przy pomocy wszystkich otworów jakie były w ciele Piotry. Znudzony rutyną Dziad wziął wiertarkę i zrobił Piotrze nowy otwór. Dorastającej nastolatce teraz tylko penisy w głowie.
---
Dziad brutalnie pobił Piotrę i powiedział, że to był taki żart. Widząc, że Piotra wcale się nie śmieje cierpliwie powtórzył jej cały żart od początku. Potem już bił jak popadnie. Wcześniej brak poczucia humoru Piotra przynajmniej nadrabiała wyglądem.
Za nadesłanie "Piotr" dziękujemy zaradnydyndaraz :>
---
Dziad i jego koledzy zaspokajali swoje perwersyjne potrzeby seksualne przy pomocy wszystkich otworów jakie były w ciele Piotry. Znudzony rutyną Dziad wziął wiertarkę i zrobił Piotrze nowy otwór. Dorastającej nastolatce teraz tylko penisy w głowie.
---
Dziad brutalnie pobił Piotrę i powiedział, że to był taki żart. Widząc, że Piotra wcale się nie śmieje cierpliwie powtórzył jej cały żart od początku. Potem już bił jak popadnie. Wcześniej brak poczucia humoru Piotra przynajmniej nadrabiała wyglądem.
Za nadesłanie "Piotr" dziękujemy zaradnydyndaraz :>
wtorek, 3 sierpnia 2010
Piotra Wakacyjna
Po koszmarze całego roku "Dziad okazał się sypiać z jej nauczycielem i razem z uczniami ją gnębili" - Piotra wyjechała na katolickie kolonie. Nie przeczuwała, że w walizce ukrył się dziad.
Piotra i autokar
Piotra specjalnie jechała na czczo, ponieważ jej 17-letnia słaba głowa nie radziła sobie z dalekimi podróżami. Dziad podrzucił jej soczyste wielkie jabłko, którego rozsądna 17-latka nie zjadłaby, gdyż liczne ślady po strzykawkach z których wydobywał się dym w kształcie czaszek skutecznie odstraszał. Piotra jednak zjadła. To co działo się później, nie jest do opowiadania. Dziad się śmiał.
Piotra pierwszy raz widzi morze
Ponieważ Piotra zwykle była przetrzymywana w komórce pod schodami, morska bryza zaparła jej dech w piersi. A może to wina Dziada, który z zaskoczenia wepchną twarz dziewczyny pod wodę, a puścił dopiero gdy bezwładne ciało porwał prąd? Tego nie dowiemy się nigdy, albo na sekcji zwłok.
Piotra i konkurs kostiumów kąpielowych
Wszystkie okoliczne dziewuchy miały śliczne kolorowe kostiumy, tylko Piotra z braku pieniędzy wyglądała jak w worku pokutnym. Kto się tak nigdy nie czuł, niech pierwszy rzuci kamień! Dziad chyba usłyszał to co powiedziałem, bo w jej stronę poleciał kamień, który trafił dokładnie w skroń. Na jej radosnej 17-letniej twarzy nie widać było uśmiechu...
Piotra pierwszy raz pływa
Piotra starała się zejść po drabince do brodzika dla małych dzieci, gdyż nie umiała pływać. Dziad wraz z grupą łobuzów pchnął ją od razu na głęboką wodę. Pijany ratownik nie poniósł konsekwencji, bo był bliskim znajomym Dziada. Piotra poszła pod wodę jak DiCaprio w Titanicu... z tym, że żadna Kate Winslet nie płakała za nią...
Piotra i wieczorne ognisko
Każdy opowiadał przy ognisku straszne historię, Dziad natomiast opowiedział jak gwałcił i upokarzał Piotrę. Wszyscy się śmiali, a 17-latka z płaczem uciekła w las...
Piotra sama w lesie.
Zjadł ją niedźwiedź.
Koniec wczasów powrót do szarej rzeczywistości
Piotrze skończyły się katolickie kolonie (dzień wcześniej została potwornie zgwałcona przez księdza i ministrantów) i wracała do domu. Nagle zza siedzenia wyłonił się Dziad, powiedział że wie co robiła w ubiegłe lato i uderzył ją w twarz tak mocno, że straciła przytomność. Ocknęła się w wannie pełnej lodu gdzieś w meksyku. Dziad się śmiał licząc dolary za jej narządy. W Piotrze powoli przestało tlić się życie. Przez zakażenie. Cholera, może te nożyczki trzeba było chociaż umyć?
Bonus
Dziad stanął nad truchłem Piotry i zaczął ją tłuc kamiennym naczyniem do kiszenia ogórków*. Piotra stała się tylko wspomnieniem... Chociaż nikt nie pamiętał o tym.
cdn...
* - musiałem to ukraść. Jeśli macie opowieści o Piotrze, wysyłajcie mi je na: piotraidziad@gmail.com
Piotra i autokar
Piotra specjalnie jechała na czczo, ponieważ jej 17-letnia słaba głowa nie radziła sobie z dalekimi podróżami. Dziad podrzucił jej soczyste wielkie jabłko, którego rozsądna 17-latka nie zjadłaby, gdyż liczne ślady po strzykawkach z których wydobywał się dym w kształcie czaszek skutecznie odstraszał. Piotra jednak zjadła. To co działo się później, nie jest do opowiadania. Dziad się śmiał.
Piotra pierwszy raz widzi morze
Ponieważ Piotra zwykle była przetrzymywana w komórce pod schodami, morska bryza zaparła jej dech w piersi. A może to wina Dziada, który z zaskoczenia wepchną twarz dziewczyny pod wodę, a puścił dopiero gdy bezwładne ciało porwał prąd? Tego nie dowiemy się nigdy, albo na sekcji zwłok.
Piotra i konkurs kostiumów kąpielowych
Wszystkie okoliczne dziewuchy miały śliczne kolorowe kostiumy, tylko Piotra z braku pieniędzy wyglądała jak w worku pokutnym. Kto się tak nigdy nie czuł, niech pierwszy rzuci kamień! Dziad chyba usłyszał to co powiedziałem, bo w jej stronę poleciał kamień, który trafił dokładnie w skroń. Na jej radosnej 17-letniej twarzy nie widać było uśmiechu...
Piotra pierwszy raz pływa
Piotra starała się zejść po drabince do brodzika dla małych dzieci, gdyż nie umiała pływać. Dziad wraz z grupą łobuzów pchnął ją od razu na głęboką wodę. Pijany ratownik nie poniósł konsekwencji, bo był bliskim znajomym Dziada. Piotra poszła pod wodę jak DiCaprio w Titanicu... z tym, że żadna Kate Winslet nie płakała za nią...
Piotra i wieczorne ognisko
Każdy opowiadał przy ognisku straszne historię, Dziad natomiast opowiedział jak gwałcił i upokarzał Piotrę. Wszyscy się śmiali, a 17-latka z płaczem uciekła w las...
Piotra sama w lesie.
Zjadł ją niedźwiedź.
Koniec wczasów powrót do szarej rzeczywistości
Piotrze skończyły się katolickie kolonie (dzień wcześniej została potwornie zgwałcona przez księdza i ministrantów) i wracała do domu. Nagle zza siedzenia wyłonił się Dziad, powiedział że wie co robiła w ubiegłe lato i uderzył ją w twarz tak mocno, że straciła przytomność. Ocknęła się w wannie pełnej lodu gdzieś w meksyku. Dziad się śmiał licząc dolary za jej narządy. W Piotrze powoli przestało tlić się życie. Przez zakażenie. Cholera, może te nożyczki trzeba było chociaż umyć?
Bonus
Dziad stanął nad truchłem Piotry i zaczął ją tłuc kamiennym naczyniem do kiszenia ogórków*. Piotra stała się tylko wspomnieniem... Chociaż nikt nie pamiętał o tym.
cdn...
* - musiałem to ukraść. Jeśli macie opowieści o Piotrze, wysyłajcie mi je na: piotraidziad@gmail.com
sobota, 5 czerwca 2010
Piotra poszła na 18-tke Pauli
Piotra chciała zdąrzyć na pociąg. Wbiegła na peron, ale nie zauważyła sprytnie ukrytej nogi Dziada, która szybkim demonicznym ruchem zachwiała Piotrą powodując bolesny upadek na tory i jeszcze boleśniejszą śmierć pod pociągiem. Dziada noga wsunęła się w ciemność i dało usłyszeć się cichy demoniczny śmiech.
Piotra dotarłszy do busu chciała kupić bilet. Kierowcą był Dziad. Powiedział, że nie przyjmie pieniędzy, a tylko i wyłącznie upokarzającą seksualnie przysługę. Rozległ się przerażający śmiech Dziada, a potem całego autobusu. Piotra więcej się nie uśmiechnęła.
Parę chwil później Piotra stała samotnie wśród bawiących się ludzi, a w jej oczach widać było radość, że już nic złego ją nie spotka. Jakież musiało być jej zdziwienie, gdy została ogłuszona kamieniem i zawleczona do barakowozu. Cała impreza ucichła, słychać było tylko wrzask 17 letniej dziewczyny.
Nadszedł czas na tort. Piotra postanowiła stać blisko solenizantki coby nie narażać się na więcej bezsensownych cierpień. Niestety mocno wczorajszy i alkoholowy już oddech Pauli nie pomógł w dmuchaniu, ale wzniósł ją na kolejny level ziania ogniem. Piotra z płonącą twarzą biegała do około, gdy nagle ktoś kto nie mógł patrzeć już na jej cierpienia pchnął 17 latkę do ogniska. W zanikającym świetle oczu Piotry, widać było ból.
Piotra usiadła w rogu namiotu mając nadzieje, ze ten wieczór zakonczy sie w miare spokojnie. Nagle pojawily sie dwa Wołomińskie Dziady i kazały jej pić. Piotra opierała się długo, ale potem siłą wlano jej wódkę do gardła, zbrukano a ciało rzucono za cegły w krzak pokrzyw. Ludzie śmiali się i robili zdjęcia, a Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Piotra dotarłszy do busu chciała kupić bilet. Kierowcą był Dziad. Powiedział, że nie przyjmie pieniędzy, a tylko i wyłącznie upokarzającą seksualnie przysługę. Rozległ się przerażający śmiech Dziada, a potem całego autobusu. Piotra więcej się nie uśmiechnęła.
Parę chwil później Piotra stała samotnie wśród bawiących się ludzi, a w jej oczach widać było radość, że już nic złego ją nie spotka. Jakież musiało być jej zdziwienie, gdy została ogłuszona kamieniem i zawleczona do barakowozu. Cała impreza ucichła, słychać było tylko wrzask 17 letniej dziewczyny.
Nadszedł czas na tort. Piotra postanowiła stać blisko solenizantki coby nie narażać się na więcej bezsensownych cierpień. Niestety mocno wczorajszy i alkoholowy już oddech Pauli nie pomógł w dmuchaniu, ale wzniósł ją na kolejny level ziania ogniem. Piotra z płonącą twarzą biegała do około, gdy nagle ktoś kto nie mógł patrzeć już na jej cierpienia pchnął 17 latkę do ogniska. W zanikającym świetle oczu Piotry, widać było ból.
Piotra usiadła w rogu namiotu mając nadzieje, ze ten wieczór zakonczy sie w miare spokojnie. Nagle pojawily sie dwa Wołomińskie Dziady i kazały jej pić. Piotra opierała się długo, ale potem siłą wlano jej wódkę do gardła, zbrukano a ciało rzucono za cegły w krzak pokrzyw. Ludzie śmiali się i robili zdjęcia, a Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
wtorek, 18 maja 2010
Piotra i marzenia o macierzyństwie
Piotra zauroczyła się wózkiem dziecięcym w sklepie. Stała wiele godzin i patrzyła zza szyby a chęć posiadania potomka rosła w niej i rosła. W Dziadzie rosła złość, przyszedł pod witrynę i rozbił twarz Piotry o szkło. Piotra poraniona nie uśmiechała się...
Piotra i naleśniki
Piotra smażyła naleśniki. Dziad wyrwał jej patelnie i gorącym metalem pełnym oleju bił ją po twarzy. Piotra się więcej nie uśmiechnęła, a Dziad gdy zrozumiał co zrobił strzelił ją jeszcze w łeb bo nie było obiadu.
piątek, 23 kwietnia 2010
Piotra i bitwa na śnieżki
Piotra świetnie bawiła się na śniegu, ale przyszedł Dziad. Też zaczął się bawić, ale nie wychodziło mu to. Zaczął rzucać kamieniami. Piotra szuka zębów, w jej oku widać łzę..
Piotra na majówce
Piotra wygrała dwa bilety nad morze. Dziad z chęcią pojechał. Piotra nadal ich szuka. Smutna.
Piotra moderatorka
Piotra została moderatorką, a Dziad był internetowym trollem. Gdy Piotrę po 49h moderowania Dziada wulgaryzmów zmógł sen, Dziad zalogował się na jej konto i ze słowa "chuj" wyrzeźbił swastykę. Piotra została wydalona i poznała Dziada ciężką rękę, bo nie przyniosła pensji i Dziad nie miał na wódkę. Więcej się nie uśmiechnęła.
niedziela, 4 kwietnia 2010
Piotra jest wybrańcem
W 17 urodziny Piotry na magicznym motocyklu przyleciał Hagrid. Powiedzial Piotrze ze jest czarodziejem i wybrańcem. Piotra miała nadzieje na nowe wspaniałe życie, ale Dziad pociągnął ze sztucera i rozwiał jej nadzieje. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła.
Piotra maluje jajka
Piotra pomalowała jajka. Niestety pociągnęła za mocno pisakiem i Dziad obudził się rozwścieczony z bólu. Zamknął ją w komórce pod schodami i Piotra już nigdy nie zobaczyła słońca.
wtorek, 2 marca 2010
Piotra markowa
Piotra nosiła markowe ciuchy. Dziad miał spodnie adidonis. Nie miało to znaczenia, bo Dziad i tak co dzień zrywał z niej ubranie. Piotrze nie było do śmiechu.
Piotra ogląda Małysza
Piotra oglądała skoki narciarskie. Dziad spytał Piotry, co ten Małysz je, że tak skacze. Piotra powiedziała, że banana. Pożałowała tych słów, a Dziad już zadbał o swoją przyjemność i jej wyżywienie.
Miłość Dziada
Dziad powiedział Piotrze, że od dzisiaj wyznaje miłość platoniczną. Piotra spytała co to jest. Dziad nie wiedział i małym toporkiem uciął tę rozmowę.
Miałeś chamie...
Dziad spuścił na Piotre dwa dzikie psy. Ostał się z niej ino sznur. Dziad się śmiał. Wesela ani złotego rogu nie było.
Piotra w opałach
Dziad najchętniej widział Piotre w opałach. Dosłownie. Wrzucił ją w ogień i dorzucił krzesiwa. Piotra spłonęła, a Dziad się śmiał.
poniedziałek, 1 marca 2010
Piotra i fajerwerki
Piotra puszczała z Dziadem race. Piotrze się udawało, a Dziadowi wszystko leciało z rąk. Piotra chciała pomóc, ale Dziad odpalił petardę i wrzucił jej za bluzke. Gdy odzyskała przytomność Dziad się śmiał. Piotra płakała.
Piotra i internet
Piotra założyła konto na fotce by znaleźć chłopaka marzeń. Dziad miał takich kont 5. Ale gdy się dowiedział, bił dziewczyne tak długo o monitor aż przestała marzyć. Piotra już się nie uśmiechnęła.
Piotra i tłuczek do mięsa
Dziad kupił za pieniądze skradzione Piotrze trochę mięsa. Gdy ubijał z nich kotlety Piotra podeszła i zapytała co dziś na obiad. "Nie Twój zasrany interes" krzyknął Dziad łamiąc Piotrze podstawe czaszki tłuczkiem.
poniedziałek, 8 lutego 2010
Praca
Piotra szukała pracy. Dla ludzi z Dziada wykształceniem jej nie było. Dziad okazał Piotrze swoje niezadowolenie przy pomocy pogrzebacza do węgla. Piotra pobiera rentę inwalidzką z uśmiechem :)
Deszcz
Dziad miał pełny pęcherz. Piotra nie. Dziad się wypróżnił. Piotra miała na twarzy jego golden Shower. Nie miała za to uśmiechu.
środa, 23 grudnia 2009
Piotra i śnieg
Piotra radośnie wyskoczyła na trawnik by pobawić się śniegiem. Dziad równie radośnie wsadził jej twarz w kopiec białego puchu i nie puścił póki bezwładne ciało Piotry nie opadło z sił.
niedziela, 29 listopada 2009
Piotra i nieznajomy
Piotra umówiła się do kina z nieznajomym z internetu.
Na spotkanie przyszedł Dziad i nie miał na imię Wojtek.
Piotra płakała, Dziad się śmiał, seansu filmowego nie było.
Podesłała Marta S. - dziękujemy
Na spotkanie przyszedł Dziad i nie miał na imię Wojtek.
Piotra płakała, Dziad się śmiał, seansu filmowego nie było.
Podesłała Marta S. - dziękujemy
środa, 11 listopada 2009
Piotra świętuje 11 listopada
Piotra kupiła flagę państwową. Dziad czarny spray. Polacy nie lubią swastyk. Piotra płakała.
---
Piotra poszła na przemówienie prezydenta pod pomnik 11 listopada. Dziad też i się śmiał. Prezydent krzyknął "spieprzaj dziadu" i Dziad przestał się śmiać. Ukarał za to Piotrę. Wydłubał jej oko.
---
Piotra postanowiła też być wolna, skoro to święto wolności to też odejdzie. Powiedziała o tym Dziadowi. Więcej tego nie powie. Nie da się mówić bez języka.
sobota, 10 października 2009
Pożar
W domu był pożar. Piotra wezwała strażaków. Dziad był szybszy. Pod hydrant podłączył kanister z benzyną. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Piotra za kółkiem
Piotra poprowadziła samochód. Dziad był naćpany i pijany. Teraz nikogo nie dziwi fakt, kto był 100 ofiarą długiego weekendu.
Dezodorant
Piotra miała dezodorant. Dziad zapałki. I teraz nikogo nie dziwi fakt, że twarz Piotry lekko zarumieniona już nie jest uśmiechnięta.
Siekiera
Dziad kupił siekierę. Pokazał ją Piotrze. Od tamtej pory usta Piotry leżą w kącie i się nie uśmiechają.
poniedziałek, 21 września 2009
Zębowa Wróżka
Piotrze wypadł ząb. Zażartowała, że dostanie pieniądze od wróżki. Dziad to usłyszał. Wybił jej wszystkie zęby i schował pod poduszkę. Wróżka nie przyszła, a Piotra nie może jeść.
Osiemnastka Piotry
Dziad wyprawił Piotrze przedwczesną osiemnastkę. Skończyło się na trzygodzinnym pasowaniu stalowym paskiem. Piotra nie dożyła osiemnastki.
Piotra w zoo
Piotra poszła z Dziadem do Zoo. Śmiała się, że Dziad wygląda jak małpa. W klatce z lwem nie była zadowolona.
Dziad historyk
Dziad uczył się historii. Bardzo zainteresowały go komory gazowe. Postanowił je wypróbować. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Podwójne Kłopoty
Dziad przyłapał Piotre z jakimś chłopakiem. Zamiast go pogonić, schlał się razem z nim i razem pobili Piotre. Od teraz Piotra ma podwójne zmartwienie.
Piotra-Superwoman
Dziad oglądał supermana. Chciał sprawdzić, czy rzeczywiście da się latać. Wypchnął Piotre z ósmego piętra. Nie da się.
czwartek, 3 września 2009
Seminarium Piotry
Piotra powiedziała Dziadowi, że chodzi na seminarium. Dziad chciał jej przeszkodzić, więc brutalnie ją wykorzystał i powiedział że Bóg już jej nie zechce. Piotra płakała i powiedziała, że to seminarium z fizyki, a Dziad się śmiał.
Dziad WF-istą
Dziad został wf-istą. Nie szczędził od trunków. Poczekał aż Piotra zostanie sama w przebieralni i brutalnie ją wykorzystał. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Dziad w szkole
Dziad dostał prace w szkole. Wołali na niego "Cieciu od siedmiu boleści". Piotra raz to usłyszała. Dziad ze wstydu zabrał ją do kanciapy i brutalnie pobił. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Piotra po szkole
Piotra dostała dużo pracy domowej z matmy. Poprosiła Dziada o pomoc. Dziad pogubił się w tabliczce mnożenia w zakresie 10. Spędził miły wieczór okładając Piotre książkami po głowie. Piotra nie zdała do następnej klasy.
wtorek, 1 września 2009
1 Wrzesnia - kilka opowiadań
Piotra poszła do szkoły. Gdy tylko weszła do szkoły spadła z wypastowanych schodów. To Dziad był woźnym. Stał z mopem i szyderczo się śmiał. Piotra płakała.
Pani dyktowała dzieciom plan lekcji. Musiała wyjść i kazała Piotrze publicznie dyktować go dalej. Piotra dyktowała, gdy skończyła a pani wróciła początek roku się skończył, a Piotra nie zdążyła przepisać planu sobie. W domu Dziad chciał zobaczyć plan. Teraz Piotra płacze, a Dziad po niej skacze - śmiejąc się.
Piotra chciała w klasie usiąść z najprzystojniejszym chłopcem. Dziad był pierwszy. Piotra płakała.
Piotra poprosiła Dziada o przybory szkolne. Dziad poszedł do Tesco i kupił litra. Wypił, zgwałcił. We śnie się śmiał.
Piotra zaprosiła kolegę na randkę. Gdy już mieli się pocałować, dostała silnego plaskacza w twarz. To Dziad budził ją do szkoły, był pierwszy września. Wszystkie poprzednie przygody jej się śniły. Gdy poszła do szkoły poślizgnęła się na wypastowanych schodach. Zgadniecie kto się śmiał?
--
Powodzenia w tym roku szkolnym cipki!
Pani dyktowała dzieciom plan lekcji. Musiała wyjść i kazała Piotrze publicznie dyktować go dalej. Piotra dyktowała, gdy skończyła a pani wróciła początek roku się skończył, a Piotra nie zdążyła przepisać planu sobie. W domu Dziad chciał zobaczyć plan. Teraz Piotra płacze, a Dziad po niej skacze - śmiejąc się.
Piotra chciała w klasie usiąść z najprzystojniejszym chłopcem. Dziad był pierwszy. Piotra płakała.
Piotra poprosiła Dziada o przybory szkolne. Dziad poszedł do Tesco i kupił litra. Wypił, zgwałcił. We śnie się śmiał.
Piotra zaprosiła kolegę na randkę. Gdy już mieli się pocałować, dostała silnego plaskacza w twarz. To Dziad budził ją do szkoły, był pierwszy września. Wszystkie poprzednie przygody jej się śniły. Gdy poszła do szkoły poślizgnęła się na wypastowanych schodach. Zgadniecie kto się śmiał?
--
Powodzenia w tym roku szkolnym cipki!
czwartek, 20 sierpnia 2009
Wakacje albo Seks
Piotra miała wakacje. Dziad miał chcice. Któreś z nich musiało zrezygnować z przyjemności. Nie powiem kto. Powiem tylko, że Dziad wył z rozkoszy.
Siekierka Dziada
Dziad wziął siekierkę i obciął Piotrze głowę. Tłumaczył się, że zrobił to dla hecy. Sprawę umożono, a Dziad się śmiał.
Yo Nigga!
Dziad tak długo się nie mył, że zrobił się czarny. Piotra dla żartu nazwała go "nigger". Dziad nie zrozumiał, ale i tak spalił Piotre na węgiel w piekarniku. Od tamtej pory nazywa ją czarnuchem.
Wylew
Dziad powiedział Piotrze, że ma wylew. Piotra chciała zadzwonić po karetkę. Dziad powiedział, że to wylew z konia. Karetka przyjechała do niej.
Dziad dupa wołowa
O Piotrze mówili, że królowa jest tylko jedna. Dziada nazywali dupą wołową. Określenie "mówili" jest tutaj trafne. Już Dziad się o to postarał.
Wojsko
Dziad dostał pobór do wojska. Nie chciał iść. Za jego absencję Piotra musiała obsłużyć pułk żołnierzy. Dziad dostał medal za zasługi dla wojska. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Pełnosprawni w pracy
Piotra wspinała się po szczeblach kariery. Dziad zszedł z rangi bezrobotnych do rangi pasożytów. Żeby nie czuś się gorszym, brutalnie Piotre pobił. Piotra została kolejną ofiarą braku pracy dla niepełnosprawnych.
Renta Piotry
Dziad połamał na Piotry głowie swój kij bejzbolowy. Piotra do dziś płaci za szkody. Ze swojej renty.
Prawo Powszechnego Ciążenia
Dziad chciał obalić tezę o przyciąganiu ziemskim. Powiesił Piotre pod sufitem. Nobel w drodze, a Piotra w kostnicy.
poniedziałek, 20 lipca 2009
Łaska
Dziad chciał Piotrę spalić. W drodze łaski zamienił to na łamanie kołem. Piotry zmiażdżona twarz nie ma uśmiechu.
czwartek, 9 lipca 2009
Piotrze to lotto
Piotra wygrała wycieczkę życia na Hawaje. Postanowiła więc wyrobić sobie paszport. Dziad przechlał kasę na profesjonalne zdjęcie. W zamian pozwolił jej żyć. Piotra płakała, Dziad się śmiał, a na pustym fotelu w samolocie usiadła jakaś gruba baba.
poniedziałek, 22 czerwca 2009
Synkretyzm Gatunkowy
Piotra spytała Dziada co to jest synkretyzm gatunkowy. Dziad nie wiedział, a że nie chciał wyjść na idiotę, to skuł piotrze morde. Teraz Piotra o nic już nie pyta. Nikogo.
Argusy
Dziad był takim żulem, że nawalał się dopiero 30 piwami. Piotra już nie wyrabiała finansowo. Kupiła Dziadowi Argusy z Lidla, po 1.30 za puszkę. Piotry wątroba teraz cierpi, bo pierwszy kontakt z alkoholem i to w takich ilościach okazał się dla jej młodego organizmu zgubny.
Prawko Piotry
Piotra chciała zrobić prawo jazdy. Dziad powiedział, że jej pozwoli, jak będzie spełniała jego zachcianki przez cały miesiąc. Upokorzona i pobita Piotra poszła na egzamin, a tam usłyszała, że musi być pełnoletnia. Dziad się śmiał, a Piotra płakała.
niedziela, 21 czerwca 2009
Piotra i traktor
Piotrze zaczęły się Wakacje, postanowiła uciec od Dziada. Wsiadła w pierwszy lepszy pks, dziad w pierwszy lepszy traktor i zepchnął autobus Piotry do rzeki. Traf chciał, że był tam jedyny w Polsce porzucony Rekin. Piotry płuca pierwszy raz wzięły kąpiel, rekin się uśmiechnął, a Dziad się śmiał.
sobota, 6 czerwca 2009
06.06.09
Paula jest koleżanką Piotry, i dziś skończyła 17 lat. Najlepszego!
-------
Paula zaprosiła Piotrę na wieś, nie wiedziała jednak, że w PKS siedział Dziad przebrany za fotel. Gdy dowiedział się, że Paula skończyła 17 lat, psiknął jej w twarz podręcznym kwasem siarkowym. Na twarzy ranosnej, swiezo upieczonej "17latki" pojawił się grymas bólu. Piotra i Dziad śmiali się. Dziad przestał, chlunął w twarz Piotrze resztką kwasu i śmiał się dalej. Sam..
poniedziałek, 25 maja 2009
Mensa
Piotra studiowała w Mensie. Dziad był taki głupi że jego znak zodiaku to baran. Piotra już nie studiuje w Mensie z uśmiechem.
sobota, 23 maja 2009
Satysfakcja
Piotra obraziła Dziada. Dziad zażądał satysfakcji. Piotra przyszykowała już pistolety. Dziad usatysfakcjonował się inaczej. Piotra bez uśmiechu patrzyła jak kolejne niebieskie tabletki znikają w gardle Dziada.
niedziela, 26 kwietnia 2009
wtorek, 14 kwietnia 2009
Spód
Piotra była dziewczyną sukcesu. Dziad pukał w dno od spodu. Pukają razem, Dziad dodatkowo puka Piotrę.
sobota, 28 lutego 2009
Wegetacja
Dziad był tak stary, że zaczął wegetować. Piotra musiała go codziennie podlewać. Raz zapomniała. Dziad ostatkiem sił zamienił się w człowieka i pożądnie Piotre oćwiczył. Piotra już nie podlewa kwiatków. A szczególnie tych na własnym grobie.
Matura Piotry
Piotra miała prezentację maturalną (próbną). Wybrała motyw Dziada w życiu siedemnastoletniej dziewczyny. Opowiedziała całą swoją historię. Niestety, Dziad siedział w komisji. Oblał Piotre. W szkole. I w domu. Piotra już się nie uśmiecha.
sobota, 21 lutego 2009
Post
Piotra chciała zamieścić posta. Nie wiedziała co napisać. Zginęła bardzo brutalnie, a całe zajście umieściła na blogu.
piątek, 20 lutego 2009
środa, 18 lutego 2009
Koszykówka
Piotra była koszykarką. Dziad podawaczem piłek. Uderzenie twardą piłką prosto w głowę Piotry było bezpośrednią przyczyną zgonu.
Prawa Mendla
Dziad skrzyżował Piotre z łaciatą świnią. Powstała mieszanina bardzo podobna do niego. Razem z nią, bili Piotrę i się śmiali.
Narty
Piotra kochała narty. Dziad jej połamał. Nogi. W ten niecodzienny sposób, odebrał Piotrze przyjemność z nart. Piotra już się nie uśmiecha.
Ciasto
Dziad upiekł ciasto "z dodatkami". Piotra nieopatrznie je zjadła. Mieszanka arszeniaku i etanolu okazała się dla niej śmiertelna.
Astronauta
Dziad był astronautą. W snach. Gdy się budził, bił Piotrę do nieprzytomności. Piotra też była astronautą.
Piotra katoliczka
Dziad był księdzem. Fałszywym. Zaciągnął Piotrę za zachrystię. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Dziad polonista
Dziad kazał Piotrze przedstawić na przykładzie, motyw Puersenex Dziecko-Starzec. Piotra odmówiła. Dziad ją bił.
sobota, 7 lutego 2009
Dziad i Nobel
Dziad chciał coś wymyślić. Miał nóż do papieru. Przy pomocy oka Piotry, wymyślił dla niego inne zastosowanie. Nagroda nobla w drodze.
Mieszkanie Dziada
Dziad przechwalał się, że mieszka w willi. W rzeczywistości zajął pustostan, gdzieś na żoliborzu. Dziad kazał się Piotrze zamienić z nim na mieszkania. Teraz Dziad rzeczywiście mieszka w Willi. A Piotra ma mnówstwo sublokatorów.
Dziad na schwał
Dziad był chłopem "na schwał". Piotra zwykłą dziewoją. Dziad ją bił, a ona krzyczała.
sobota, 31 stycznia 2009
Mafia
Gronowładny
Piotrze skończył się gronowładny. Chciała go przedłużyć. Dziad przedłużył sobie interes. Piotra nie ma gronowładnego, o uśmiechu nie wspominając.
Pearl Harbor
Piotra sobie stała. Dziad też już STAŁ. Zrobił Piotrze z dupy Pearl Harbor. Nie było tam miejsca na uśmiech.
piątek, 30 stycznia 2009
Dziad na łożu śmierci
Dziad już umierał w szpitalu. Piotra przyszła go odwiedzić. Dziad powiedział, że nie będzie umierał samotnie, i wypchnął Piotrę z 7 piętra szpitala. Dziad wyzdrowiał i cieszył się życiem. Piotra nie.
Osiemnastka
Piotra powiedziała, że nie może się doczekać swojej osiemnastki. Dziad powiedział, że ona zawszę będzie miała 17 lat. Piotra płakała, a Dziad się śmiał.
Tętnica Piotry
Dziad chciał sprawdzić wyporność Piotry tętnicy. Przy pomocy noża. Piotra już się nie uśmiecha. I nie oddycha.
Dziad mleczarz
Dziad był mleczarzem. Piotra poprosiła, by dał jej dwie butelki. Już nigdy się nie uśmiechnęła, a Dziad wył z rozkoszy.
Dziad sieje zaraze
Piotra siała zboże. Dziad siał choroby. Piotra zmarła na trąd i HIV. Z jej zboża Dziad upiekł sobie chleb.
czwartek, 29 stycznia 2009
Szufelka
Dziad robił pod siebie. Piotra ładnie zmiotła to na szufelkę. Dziad uderzył ją szpadlem. Jej krwi nie zamieciono na szufelkę.
Piotra nad jeziorem
Dziad zabrał Piotre nad jezioro. Zamarźnięte. Pieczołowicie wyciął otwór i wrzucił Piotrę do lodowatej wody. Dziad ma teraz mnóstwo kostek lodu do swoich drinków.
Dziad - fotel
Dziad był tak stary, że wrósł w fotel. Piotra przez przypadek na nim usiadła. Dziad zamknął ją w piekarniku i włączył maksymalną temperaturę. Zgliszcza Piotry przykleiły się do Piekarnika. Nie widać tam było uśmiechu.
Konsola Dziada
Piotra kupiła Dziadowi konsole. Chciała na niej raz zagrać. Dziad nie pozwolił, powiedział że to jego i uderzył ją padem w głowę. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
http://piotra-the-seventeen.blogspot.com/
Dziad pisał bloga, gdzie opisywał wszystko co robił Piotrze. Piotra to zgłosiła na komisariacie. Dziad powiedział na policji, że to nie on, a jak Piotra wróciła do domu, zamęczył ją na śmierć. Piotra już nie korzysta z komputera.
wtorek, 27 stycznia 2009
Nocnik
Dziad na starość tak zdziecinniał, że potrzebował nocnika. Piotra poszła go kupić. Wszyscy na ulicy się z niej śmiali. Powiedziała Dziadowi, że nie będzie robił do nocnika w jej domu. Dziad przepisał dom na siebie. Eksmisja Piotry we czwartek.
Dziad wojowniczy
Dziad powiedział, by Piotra stanęła z nim w szranki. Piotra się zgodziła, bo trenowała karate. Dziad wyjął gnata i strzelił Piotrze w skroń. Czarny pas Piotry leży na jej grobie.
Dziad nauczyciel
Dziad został nauczycielem w szkole. Kazał zostać Piotrze po lekcjach. Takich rzeczy nawet kanciapa wuefistów nie widziała. Piotra więcej nie przyszła do szkoły.
Starość nie radość (2)
Dziad kompletnie wyłysiał. Piotra się z niego śmiała. Dziad wziął chropowaty nóż i ogolił w nocy Piotrze głowę. Piotra nie ma już ani włosów, ani skóry. Uśmiech też zniknął z jej twarzy.
Kotek
Piotra kupiła sobie kotka, Dziad Rodwaillera. Piotrze zostało tylko kilka kocich wąsów. A Dziad się śmiał.
Organy
Dziad powiedział Piotrze, że pilnie potrzebuje organów. Piotra wycięła sobie serce, płuca, nerkę i kawałek wątroby. Podroby już się gotują, a Dziad będzie miał prawdziwą ucztę. Piotra się nie uśmiecha.
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Strzelba Dziada
Dziad miał strzelbę, Piotra miałą głowę. Dziad nie zapomniał czego nauczył się w czasie wojny stuletniej. Przez Piotry głowę można teraz oglądać telewizję.
Piotra i Feel
Piotra wygrałą kolację z Kupichą. Dziad też przyszedł. Zamówił kopytka. Kupicha uderzył Piotrę w twarz i powiedział, że kopytek to on nie, a Dziad wziął ją jak swoje. Piotra już nie słucha Feel-a.
Czaszka
Dziad przez cztery lata śnił o kopnięciu Piotry w czaszkę. W końcu sen się spełnił, a Piotra musiała zakończyć swoją karierę.
Dziad Budowniczy
Dziad kiedyś pracował na budowie. Została mu piła tarczowa. Piotra nie może już podrapać się po plecach.
Wymiana
Piotra miała jechać na wymianę do Francji. Niestety okazało się, że osoba z którą się wymieniała nie istnieje i trafiła do Dziada. Piotra krzyczała, a Dziad wył z rozkoszy.
Gazownia
Ktoś zapukał do mieszkania Piotry. Piotra spytała kto tam. Usłyszała, że z gazowni. Nieopatrznie otworzyłą. Już nigdy się nie uśmiechnęła, a Dziad brał ją jak swoje.
Wolność!!!!
Dziad powiedział Piotrze że jest wolna. Sam zaśmiał się z tego dowcipu. Piotra nawet się nie uśmiechnęła.
Ostatki
Piotra zbierała na ostatki. Dziad nie. Powiedział że to już jego ostatki i wziął Piotrę jak swoje. Piotra nie mówi już wierszyka z uśmiechem.
niedziela, 28 września 2008
Samochód
Piotra jechała samochodem. Dziad umyślnie wtoczył się pod koła. 20 lat ciupy minie jej bez uśmiechu.
Download
Piotra ściągała pliki z internetu. Dziad nie wiedział o co chodzi. Wolał ściągnąć swoje spodnie i sukienkę Piotry. Piotra już nie ściąga plików z uśmiechem.
Bieda
Dziad opływał w luksusy. Piotra była kompletnie spauperyzowana. Dziad miał gest. Przy pomocy wiertarki udarowej załatwił Piotrze Rentę.
niedziela, 14 września 2008
Numerki
Piotra zagrała w "Twój szczęśliwy numerek". Dziad miał ochotę na drastyczne 69. Piotra nie lubi już numerków.
Magia
Dziad chciał przy pomocy piły wykonać klasyczny skecz z przecięciem asystentki na pół. Nie był magikiem. Piotra uśmiecha się w myślach że nie potrzebuje już spodni ani butów.
Mnożenie
Piotra miała kłopoty z algebrą. Dziad znał tabliczkę mnożenia przez 2, a częściowo nawet przez 3. Przy pomocy sekatora pomnożył 2 palce Piotry na 6 mniejszych.
czwartek, 21 sierpnia 2008
Gra
Gra "Piotra w Walkach Psów" już do ściągnięcia!!!!!
Link do pobrania wspaniałej gry.
http://www.speedyshare.com/878856989.html
Link do pobrania wspaniałej gry.
http://www.speedyshare.com/878856989.html
środa, 6 sierpnia 2008
HIT!! HIT!! HIT!!
Już niedługo do ściągnięcia ABSOLUTNY HIT SEZONU, fenomenalna gra "Piotra W Walkach Psów" autorstwa mojej skromnej osoby
piątek, 1 sierpnia 2008
I po makale..
Piotra grała z Dziadem w makao i zmieniła kolor na dzwonki. Dziad powiedział, że pierdoli wszystko w dzwonkach i asem poderżnął Piotrze gardło. Jej siedemnastoletni umysł, oduczy się, ze hazard nie popłaca...
piątek, 25 lipca 2008
Piotra i MTV.
Piotra spacerowała starym miastem i podszedł koleś z MTV. Zaproponował pokazanie magicznych sztuczek. Po powrocie do domu, Piotra chciała pokazać je Dziadowi. Dziad wyciągnął nóż i wbił nastolatce w brzuch. Rozsypane na podłodze karty stworzyły piękny uśmiech...
poniedziałek, 21 lipca 2008
Kebab.
Piotra poszła z koleżanką na kebaba. A to był przebrany Dziad nie koleżanka. Zeżarł podwójną porcję i gdy przyszło do zapłaty krzyknął: Allah to chuj! i wskazał palcem, że to Piotra powiedziała. Wesoły Dziad zaoszczędził te kilka złotych. Piotre wciągnęli na zaplecze. Od kilku lat, nocą w tym miejscu słychać szloch zaginionej siedemnastolatki...
poniedziałek, 14 lipca 2008
Piotra i Ognisko
Piotra robiła ognisko. Dziad wziął ją na kije. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Dziad gracz
Dziad nagrał się w Haunting Grounda. Zaczął gonić Piotrę po domu. Piotra wpadła w panikę. Dziad ją dorwał. Tym razem nie pojawiło się Acta Est Fabula, a Piotra nie mogła odchować gry. Dziad się śmiał.
Problemy starości
Dziadowi już nie stawał. Piotra się cieszyła. Dziad postanowił wyręczać się chropowatym drewnem. Piotra przestała się cieszyć.
Szklany cebrzyk Piotry
Piotra miała szklany cebrzyk. Dziad kazał jej go zjeść. Obrażenia wewnętrzne były zbyt poważne. Piotra umarła a Dziad się śmiał.
Ucieczka Piotry
Piotra chciała uciec od Dziada. Spytała Go, czy może. Dziad wybił jej ten pomysł z głowy swoim starym kijem do golfa.
Długi Dziada
Dziad zabrał Piotrze telefon. Zadzwonił pod 0-700 i zasnął. Gdy się obudził Piotra już siedziała za długi. Bez uśmiechu.
Piotra "ma doła"
Dziad wykopał w ziemi dół i zakopał Piotrę żywcem. Miał lekkie wyrzuty sumienia. Szybko się ich pozbył, gdy w świerzej ziemi znalazł dwa złote. Poszedł na wino, a Piotra (nie uśmiechając się) zgniła w ziemi.
Dziad poniżony
Dziadowi jakiś chłystek założył kosz na głowę. Piotra śmiała się, że Dziad "dostał kosza". Piotra "dostała" dwutonowe kowadło. Już nigdy się nie wyprostowała.
Piotra jak Otylia
Piotra powiedziała, że świetnie pływa. Dziad chciał to sprawdzić. Przywiązał piotrze kamień do szyi i rzucił do wisły. Piotra się myliła. Ciała nie znaleziono.
Dziad się targuje
Dziad powiedział Piotrze, że był w Tunezji i nauczył się targować. Piotra nie wierzyła. Poszli na bazar. Dziad wymienił Piotrę na całkiem nową obieraczkę do bananów. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła, gdyż Dziad wymienił się z rzeźnikiem.
Piotra wynalazca
Piotra wynalazła wehikuł czasu, który niestety działał tylko raz. Chciała cofnąć się w czasie, by uniknąć porwania przez Dziada. Dziad był szybszy. Zmarnował wehikuł, aby móc dwókrotnie wypić wino za 2 złote. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.
Inkwizycja
Dziad był inkwizytorem. Piotra zwykłą dziewką. Dziad posądził ją o herezję i spalił na stosie.
wtorek, 1 lipca 2008
Piotra i okres.
Piotra miała okres. Zjadła tabletki przeciwbólowe. A to była Viagra Dziada. Dziad się śmiał. Piotra leży w śpiączce.
sobota, 28 czerwca 2008
Piotra w Tunezji.
Szkoła za krystalicznie dobre stopnie, wysłała Piotrę na wycieczkę. Dziad chciał na jej komputerze ułożyć pasjansa. Włamał się przez pomyłkę do bazy NASA i zestrzelił samolot z Piotrą na pokładzie. Jej zwęglone szczątki ściskały w rączce bilet, a twarz promieniowała 17-sto letnim uśmiechem.
Piotra i aparat.
Piotra kupiła na Allegro aparat. Piotra była bardzo tró. Dziad ukradł aparat. Kupił wódkę. Dziad był tró. Tró pijany. Zakatował Piotrę, a jej zapuchnięte oczy nie śmiały się.
sobota, 17 maja 2008
Papieros
Dziad oblał Piotrę łatwopalnym kwasem. Chwilę później przypalał ją papierosem. Piotra nie wyglądała na uśmiechniętą. Bardziej na Popiół.
Pieczeń
Dziad obtoczył Piotrę w majeranku i już rozgrzewał piekarnik kiedy do drzwi zadzwoniła opieka społeczna. Dziad zaprosił ich na pieczeń. Siedemnastoletnią.
niedziela, 11 maja 2008
Gnojownik
Piotra musiała sprzątać gnojownik. Dziad sam był gnojem, więc wrzucił Piotrę w sam środek tego tałatajstwa. Piotra nie uśmiecha się pod stertą gówna.
Kieszonkowe
Piotra powiedziała że już najwyższa pora na otrzymywanie kieszonkonkowego. Dziad przyznał jej rację. Piotra nie wypłaci sie do końca życia, o uśmiechaniu się nie wspominając.
sobota, 10 maja 2008
Pisaki
Piotra chciała dostać od dziada pisaki i mazaki. Dziad powiedział że może jej zaofrować zmazy nocne. Piotra nie lubi już rysować.

