środa, 18 maja 2011

Piotra jest już na fejsbuku!

No jest, tak wyszło. Prowadzić będzie tam pamiętnik, ale póki co chyba pozamieszcza stare wpisy. Może nawet wszystkie, jeden dziennie. Co Wy na to? Chcecie sobie przypomnieć i jednocześnie pójść dalej później?

Piotre znajdziecie tutaj http://www.facebook.com/pages/Piotra-siedemnastoletnia-dziewczyna/110692475684859

Prace nad lepszym awatarem trwają.

czwartek, 30 grudnia 2010

A co się działo z Piotrą w święta?

Piotra postanowiła jakoś przygotować się do świąt, więc kupiła od straganiarza choinkę i niezbędne pierdółki do powieszenia na niej. Pech chciał, że Dziad znalazł swoją pierwszą pracę - został leśniczym. Piotra nie umiała wytłumaczyć skąd ma choinkę, nie miała też na nią kwitów. Dziad się śmiał odbezpieczając starą flintę.

----

Piotra kupiła karpia na wigilijną wieczerze. Nie umiała go jednak zabić. Stała tak bidulka w kuchni nad zlewem, aż przyszedł Dziad. Zlitował się nad biedactwem i powiedział "Ja to zrobię" - po czym wyjął Piotrze siekiere z rąk i oddał jej ją w okolicach twarzy. Bezwladne ciało opadło na podłogę a Dziad i Karp się śmiali. Znaczy karp chyba, robił: plop, plop.

----

Piotra cieszyła się z wigilii. Dziad ją po prostu odwołał.

----

Piotra wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła narąbać drewna, bo w komórce pod schodami w której mieszkała bywało zimno. Zjadł ją niedźwiedź.

----

Piotra hucznie obchodziła sylwestra. Petarda urwała jej dwa palce. Prędko się nie uśmiechnie, bo wystrzał wybił jej też zęby.

----

Dziad po sylwestrze miał strasznego kaca. Uderzył Piotrę w twarz. Przeszło mu. Czuł że zapowiada się piękny rok.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Piotra lepi bałwanka

Piotra jak każda 17 letnia dziewczyna postanowiła ulepić bałwana. Dziad użył do tego armatki śnieżnej. Śnieg czy gwoździe? Co za różnica - pomyślał staruch. 17 latki źle przyjmują metal w swoje młode organizmy. Piotra więcej się nie uśmiechnęła, a Dziad się śmiał.

środa, 8 grudnia 2010

Piotra zimowa

Piotra nie chciała się spóźnić na zajęcia, gdyż obawiała się reperskusji od dziada. Brnąc w śniegu po kolana, nie zauważyła przerębla. Dziad odchodząc z przecinakiem do lodu, zachłysnął się ohydnym, szyderczym śniegiem.

---

Piotra chciała zarobić jakieś dodatkowe pieniążki, ponieważ Dziad przepijał wszystkie oszczędności. Sprzedawała więc zapałki w prawie -30 stopniowym chłodzie. Dziad przyuważył Piotrę i ponieważ nie miał w zwyczaju zmieniać kart w kalendarzu, stwierdził, że jest śmigus-dyngus i oblał Piotrę wodą. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła

---

Piotra postanowiła uciec od Dziada. Wybrała się na dworzec Warszawa-Śródmieście. Jednak pociąg nigdy się nie pojawił, a okoliczne Dziady zsodomizowały niewinną dziewczyne.

---

Piotra jako 17 latka chciała ulepić bałwana. Dziad jako 1000 letni pryk, miał ciekawsze zajęcia do roboty. Celny cios rozbitą butelką w tętnice Piotry, ostatecznie przekonał ją do zostania w domu.

---

Piotra nie umiała jeździć na sankach. Dziad umiał. Przywiązał Piotre do sanek i popchnął z góry wprost na trasę szybkiego ruchu. Posterunkowy Kaczorek długo się nie uśmiechnie, bo musi sprzątać ten bajzel.

niedziela, 8 sierpnia 2010

3 Epizody

Piotra zakochała się w Justinie Beiberze. Po części z zazdrości a przede wszystkim z czystej ludzkiej złośliwości Dziad zsodomizował małoletniego wokalistę. Zanim Piotra zdążyła sprawdzić w Google co to znaczy poczuła na swoich pośladkach spocone lędźwie Dziada.


---




Dziad i jego koledzy zaspokajali swoje perwersyjne potrzeby seksualne przy pomocy wszystkich otworów jakie były w ciele Piotry. Znudzony rutyną Dziad wziął wiertarkę i zrobił Piotrze nowy otwór. Dorastającej nastolatce teraz tylko penisy w głowie.


---


Dziad brutalnie pobił Piotrę i powiedział, że to był taki żart. Widząc, że Piotra wcale się nie śmieje cierpliwie powtórzył jej cały żart od początku. Potem już bił jak popadnie. Wcześniej brak poczucia humoru Piotra przynajmniej nadrabiała wyglądem.


Za nadesłanie "Piotr" dziękujemy zaradnydyndaraz :>

wtorek, 3 sierpnia 2010

Piotra Wakacyjna

Po koszmarze całego roku "Dziad okazał się sypiać z jej nauczycielem i razem z uczniami ją gnębili" - Piotra wyjechała na katolickie kolonie. Nie przeczuwała, że w walizce ukrył się dziad.

Piotra i autokar

Piotra specjalnie jechała na czczo, ponieważ jej 17-letnia słaba głowa nie radziła sobie z dalekimi podróżami. Dziad podrzucił jej soczyste wielkie jabłko, którego rozsądna 17-latka nie zjadłaby, gdyż liczne ślady po strzykawkach z których wydobywał się dym w kształcie czaszek skutecznie odstraszał. Piotra jednak zjadła. To co działo się później, nie jest do opowiadania. Dziad się śmiał.

Piotra pierwszy raz widzi morze

Ponieważ Piotra zwykle była przetrzymywana w komórce pod schodami, morska bryza zaparła jej dech w piersi. A może to wina Dziada, który z zaskoczenia wepchną twarz dziewczyny pod wodę, a puścił dopiero gdy bezwładne ciało porwał prąd? Tego nie dowiemy się nigdy, albo na sekcji zwłok.

Piotra i konkurs kostiumów kąpielowych

Wszystkie okoliczne dziewuchy miały śliczne kolorowe kostiumy, tylko Piotra z braku pieniędzy wyglądała jak w worku pokutnym. Kto się tak nigdy nie czuł, niech pierwszy rzuci kamień! Dziad chyba usłyszał to co powiedziałem, bo w jej stronę poleciał kamień, który trafił dokładnie w skroń. Na jej radosnej 17-letniej twarzy nie widać było uśmiechu...

Piotra pierwszy raz pływa

Piotra starała się zejść po drabince do brodzika dla małych dzieci, gdyż nie umiała pływać. Dziad wraz z grupą łobuzów pchnął ją od razu na głęboką wodę. Pijany ratownik nie poniósł konsekwencji, bo był bliskim znajomym Dziada. Piotra poszła pod wodę jak DiCaprio w Titanicu... z tym, że żadna Kate Winslet nie płakała za nią...

Piotra i wieczorne ognisko

Każdy opowiadał przy ognisku straszne historię, Dziad natomiast opowiedział jak gwałcił i upokarzał Piotrę. Wszyscy się śmiali, a 17-latka z płaczem uciekła w las...

Piotra sama w lesie.

Zjadł ją niedźwiedź.

Koniec wczasów powrót do szarej rzeczywistości

Piotrze skończyły się katolickie kolonie (dzień wcześniej została potwornie zgwałcona przez księdza i ministrantów) i wracała do domu. Nagle zza siedzenia wyłonił się Dziad, powiedział że wie co robiła w ubiegłe lato i uderzył ją w twarz tak mocno, że straciła przytomność. Ocknęła się w wannie pełnej lodu gdzieś w meksyku. Dziad się śmiał licząc dolary za jej narządy. W Piotrze powoli przestało tlić się życie. Przez zakażenie. Cholera, może te nożyczki trzeba było chociaż umyć?

Bonus


Dziad stanął nad truchłem Piotry i zaczął ją tłuc kamiennym naczyniem do kiszenia ogórków*. Piotra stała się tylko wspomnieniem... Chociaż nikt nie pamiętał o tym.

cdn...

* - musiałem to ukraść. Jeśli macie opowieści o Piotrze, wysyłajcie mi je na: piotraidziad@gmail.com

sobota, 5 czerwca 2010

Piotra poszła na 18-tke Pauli

Piotra chciała zdąrzyć na pociąg. Wbiegła na peron, ale nie zauważyła sprytnie ukrytej nogi Dziada, która szybkim demonicznym ruchem zachwiała Piotrą powodując bolesny upadek na tory i jeszcze boleśniejszą śmierć pod pociągiem. Dziada noga wsunęła się w ciemność i dało usłyszeć się cichy demoniczny śmiech.

Piotra dotarłszy do busu chciała kupić bilet. Kierowcą był Dziad. Powiedział, że nie przyjmie pieniędzy, a tylko i wyłącznie upokarzającą seksualnie przysługę. Rozległ się przerażający śmiech Dziada, a potem całego autobusu. Piotra więcej się nie uśmiechnęła.

Parę chwil później Piotra stała samotnie wśród bawiących się ludzi, a w jej oczach widać było radość, że już nic złego ją nie spotka. Jakież musiało być jej zdziwienie, gdy została ogłuszona kamieniem i zawleczona do barakowozu. Cała impreza ucichła, słychać było tylko wrzask 17 letniej dziewczyny.

Nadszedł czas na tort. Piotra postanowiła stać blisko solenizantki coby nie narażać się na więcej bezsensownych cierpień. Niestety mocno wczorajszy i alkoholowy już oddech Pauli nie pomógł w dmuchaniu, ale wzniósł ją na kolejny level ziania ogniem. Piotra z płonącą twarzą biegała do około, gdy nagle ktoś kto nie mógł patrzeć już na jej cierpienia pchnął 17 latkę do ogniska. W zanikającym świetle oczu Piotry, widać było ból.

Piotra usiadła w rogu namiotu mając nadzieje, ze ten wieczór zakonczy sie w miare spokojnie. Nagle pojawily sie dwa Wołomińskie Dziady i kazały jej pić. Piotra opierała się długo, ale potem siłą wlano jej wódkę do gardła, zbrukano a ciało rzucono za cegły w krzak pokrzyw. Ludzie śmiali się i robili zdjęcia, a Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

wtorek, 18 maja 2010

Piotra i marzenia o macierzyństwie

Piotra zauroczyła się wózkiem dziecięcym w sklepie. Stała wiele godzin i patrzyła zza szyby a chęć posiadania potomka rosła w niej i rosła. W Dziadzie rosła złość, przyszedł pod witrynę i rozbił twarz Piotry o szkło. Piotra poraniona nie uśmiechała się...

Piotra i naleśniki

Piotra smażyła naleśniki. Dziad wyrwał jej patelnie i gorącym metalem pełnym oleju bił ją po twarzy. Piotra się więcej nie uśmiechnęła, a Dziad gdy zrozumiał co zrobił strzelił ją jeszcze w łeb bo nie było obiadu.

piątek, 23 kwietnia 2010

Piotra i bitwa na śnieżki

Piotra świetnie bawiła się na śniegu, ale przyszedł Dziad. Też zaczął się bawić, ale nie wychodziło mu to. Zaczął rzucać kamieniami. Piotra szuka zębów, w jej oku widać łzę..

Piotra na majówce

Piotra wygrała dwa bilety nad morze. Dziad z chęcią pojechał. Piotra nadal ich szuka. Smutna.

Piotra moderatorka

Piotra została moderatorką, a Dziad był internetowym trollem. Gdy Piotrę po 49h moderowania Dziada wulgaryzmów zmógł sen, Dziad zalogował się na jej konto i ze słowa "chuj" wyrzeźbił swastykę. Piotra została wydalona i poznała Dziada ciężką rękę, bo nie przyniosła pensji i Dziad nie miał na wódkę. Więcej się nie uśmiechnęła.

niedziela, 4 kwietnia 2010

Piotra jest wybrańcem

W 17 urodziny Piotry na magicznym motocyklu przyleciał Hagrid. Powiedzial Piotrze ze jest czarodziejem i wybrańcem. Piotra miała nadzieje na nowe wspaniałe życie, ale Dziad pociągnął ze sztucera i rozwiał jej nadzieje. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła.

Piotra maluje jajka

Piotra pomalowała jajka. Niestety pociągnęła za mocno pisakiem i Dziad obudził się rozwścieczony z bólu. Zamknął ją w komórce pod schodami i Piotra już nigdy nie zobaczyła słońca.

wtorek, 2 marca 2010

Piotra markowa

Piotra nosiła markowe ciuchy. Dziad miał spodnie adidonis. Nie miało to znaczenia, bo Dziad i tak co dzień zrywał z niej ubranie. Piotrze nie było do śmiechu.

Piotra w lesie

Dziad zabrał Piotre do lasu i zakopał. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra ogląda Małysza

Piotra oglądała skoki narciarskie. Dziad spytał Piotry, co ten Małysz je, że tak skacze. Piotra powiedziała, że banana. Pożałowała tych słów, a Dziad już zadbał o swoją przyjemność i jej wyżywienie.

Piecyk Dziada

Dziad kupił piecyk gazowy i zaczadził Piotre. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Miłość Dziada

Dziad powiedział Piotrze, że od dzisiaj wyznaje miłość platoniczną. Piotra spytała co to jest. Dziad nie wiedział i małym toporkiem uciął tę rozmowę.

Miałeś chamie...

Dziad spuścił na Piotre dwa dzikie psy. Ostał się z niej ino sznur. Dziad się śmiał. Wesela ani złotego rogu nie było.

Piotra w opałach

Dziad najchętniej widział Piotre w opałach. Dosłownie. Wrzucił ją w ogień i dorzucił krzesiwa. Piotra spłonęła, a Dziad się śmiał.

poniedziałek, 1 marca 2010

Piotra i fajerwerki

Piotra puszczała z Dziadem race. Piotrze się udawało, a Dziadowi wszystko leciało z rąk. Piotra chciała pomóc, ale Dziad odpalił petardę i wrzucił jej za bluzke. Gdy odzyskała przytomność Dziad się śmiał. Piotra płakała.

Piotra i internet

Piotra założyła konto na fotce by znaleźć chłopaka marzeń. Dziad miał takich kont 5. Ale gdy się dowiedział, bił dziewczyne tak długo o monitor aż przestała marzyć. Piotra już się nie uśmiechnęła.

Piotra i tłuczek do mięsa

 Dziad kupił za pieniądze skradzione Piotrze trochę mięsa. Gdy ubijał z nich kotlety Piotra podeszła i zapytała co dziś na obiad. "Nie Twój zasrany interes" krzyknął Dziad łamiąc Piotrze podstawe czaszki tłuczkiem.

poniedziałek, 8 lutego 2010

Praca

Piotra szukała pracy. Dla ludzi z Dziada wykształceniem jej nie było. Dziad okazał Piotrze swoje niezadowolenie przy pomocy pogrzebacza do węgla. Piotra pobiera rentę inwalidzką z uśmiechem :)

Deszcz

Dziad miał pełny pęcherz. Piotra nie. Dziad się wypróżnił. Piotra miała na twarzy jego golden Shower. Nie miała za to uśmiechu.

środa, 23 grudnia 2009

Piotra i śnieg

Piotra radośnie wyskoczyła na trawnik by pobawić się śniegiem. Dziad równie radośnie wsadził jej twarz w kopiec białego puchu i nie puścił póki bezwładne ciało Piotry nie opadło z sił.

niedziela, 29 listopada 2009

Piotra i nieznajomy

Piotra umówiła się do kina z nieznajomym z internetu.
Na spotkanie przyszedł Dziad i nie miał na imię Wojtek.
Piotra płakała, Dziad się śmiał, seansu filmowego nie było.

Podesłała Marta S. - dziękujemy

środa, 11 listopada 2009

Piotra świętuje 11 listopada

Piotra kupiła flagę państwową. Dziad czarny spray. Polacy nie lubią swastyk. Piotra płakała.

---

Piotra poszła na przemówienie prezydenta pod pomnik 11 listopada. Dziad też i się śmiał. Prezydent krzyknął "spieprzaj dziadu" i Dziad przestał się śmiać. Ukarał za to Piotrę. Wydłubał jej oko.

---

Piotra postanowiła też być wolna, skoro to święto wolności to też odejdzie. Powiedziała o tym Dziadowi. Więcej tego nie powie. Nie da się mówić bez języka.

sobota, 10 października 2009

Pożar

W domu był pożar. Piotra wezwała strażaków. Dziad był szybszy. Pod hydrant podłączył kanister z benzyną. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra za kółkiem

Piotra poprowadziła samochód. Dziad był naćpany i pijany. Teraz nikogo nie dziwi fakt, kto był 100 ofiarą długiego weekendu.

Dezodorant

Piotra miała dezodorant. Dziad zapałki. I teraz nikogo nie dziwi fakt, że twarz Piotry lekko zarumieniona już nie jest uśmiechnięta.

Siekiera

Dziad kupił siekierę. Pokazał ją Piotrze. Od tamtej pory usta Piotry leżą w kącie i się nie uśmiechają.

poniedziałek, 21 września 2009

Zębowa Wróżka

Piotrze wypadł ząb. Zażartowała, że dostanie pieniądze od wróżki. Dziad to usłyszał. Wybił jej wszystkie zęby i schował pod poduszkę. Wróżka nie przyszła, a Piotra nie może jeść.

Osiemnastka Piotry

Dziad wyprawił Piotrze przedwczesną osiemnastkę. Skończyło się na trzygodzinnym pasowaniu stalowym paskiem. Piotra nie dożyła osiemnastki.

Piotra w zoo

Piotra poszła z Dziadem do Zoo. Śmiała się, że Dziad wygląda jak małpa. W klatce z lwem nie była zadowolona.

Dziad historyk

Dziad uczył się historii. Bardzo zainteresowały go komory gazowe. Postanowił je wypróbować. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Podwójne Kłopoty

Dziad przyłapał Piotre z jakimś chłopakiem. Zamiast go pogonić, schlał się razem z nim i razem pobili Piotre. Od teraz Piotra ma podwójne zmartwienie.

Piotra-Superwoman

Dziad oglądał supermana. Chciał sprawdzić, czy rzeczywiście da się latać. Wypchnął Piotre z ósmego piętra. Nie da się.

Dziad i łuk

Dziad chciał postrzelać z łuku. Postawił jabłko na głowie Piotry. Trafił. Piotre.

czwartek, 3 września 2009

Seminarium Piotry

Piotra powiedziała Dziadowi, że chodzi na seminarium. Dziad chciał jej przeszkodzić, więc brutalnie ją wykorzystał i powiedział że Bóg już jej nie zechce. Piotra płakała i powiedziała, że to seminarium z fizyki, a Dziad się śmiał.

Dziad WF-istą

Dziad został wf-istą. Nie szczędził od trunków. Poczekał aż Piotra zostanie sama w przebieralni i brutalnie ją wykorzystał. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Dziad w szkole

Dziad dostał prace w szkole. Wołali na niego "Cieciu od siedmiu boleści". Piotra raz to usłyszała. Dziad ze wstydu zabrał ją do kanciapy i brutalnie pobił. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra po szkole

Piotra dostała dużo pracy domowej z matmy. Poprosiła Dziada o pomoc. Dziad pogubił się w tabliczce mnożenia w zakresie 10. Spędził miły wieczór okładając Piotre książkami po głowie. Piotra nie zdała do następnej klasy.

wtorek, 1 września 2009

1 Wrzesnia - kilka opowiadań

Piotra poszła do szkoły. Gdy tylko weszła do szkoły spadła z wypastowanych schodów. To Dziad był woźnym. Stał z mopem i szyderczo się śmiał. Piotra płakała.

Pani dyktowała dzieciom plan lekcji. Musiała wyjść i kazała Piotrze publicznie dyktować go dalej. Piotra dyktowała, gdy skończyła a pani wróciła początek roku się skończył, a Piotra nie zdążyła przepisać planu sobie. W domu Dziad chciał zobaczyć plan. Teraz Piotra płacze, a Dziad po niej skacze - śmiejąc się.

Piotra chciała w klasie usiąść z najprzystojniejszym chłopcem. Dziad był pierwszy. Piotra płakała.

Piotra poprosiła Dziada o przybory szkolne. Dziad poszedł do Tesco i kupił litra. Wypił, zgwałcił. We śnie się śmiał.

Piotra zaprosiła kolegę na randkę. Gdy już mieli się pocałować, dostała silnego plaskacza w twarz. To Dziad budził ją do szkoły, był pierwszy września. Wszystkie poprzednie przygody jej się śniły. Gdy poszła do szkoły poślizgnęła się na wypastowanych schodach. Zgadniecie kto się śmiał?

--

Powodzenia w tym roku szkolnym cipki!

czwartek, 20 sierpnia 2009

Wakacje albo Seks

Piotra miała wakacje. Dziad miał chcice. Któreś z nich musiało zrezygnować z przyjemności. Nie powiem kto. Powiem tylko, że Dziad wył z rozkoszy.

Siekierka Dziada

Dziad wziął siekierkę i obciął Piotrze głowę. Tłumaczył się, że zrobił to dla hecy. Sprawę umożono, a Dziad się śmiał.

Yo Nigga!

Dziad tak długo się nie mył, że zrobił się czarny. Piotra dla żartu nazwała go "nigger". Dziad nie zrozumiał, ale i tak spalił Piotre na węgiel w piekarniku. Od tamtej pory nazywa ją czarnuchem.

Wylew

Dziad powiedział Piotrze, że ma wylew. Piotra chciała zadzwonić po karetkę. Dziad powiedział, że to wylew z konia. Karetka przyjechała do niej.

Dziad dupa wołowa

O Piotrze mówili, że królowa jest tylko jedna. Dziada nazywali dupą wołową. Określenie "mówili" jest tutaj trafne. Już Dziad się o to postarał.

Harcerstwo

Piotra została harcerką. Dziad drużynowym. Upiekł ją w ognisku i powoli skonsumował.

Wojsko

Dziad dostał pobór do wojska. Nie chciał iść. Za jego absencję Piotra musiała obsłużyć pułk żołnierzy. Dziad dostał medal za zasługi dla wojska. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Czerwony jak cegła

Dziad uderzył Piotre cegłą w głowę. Pękła. Piotry czaszka.

Pełnosprawni w pracy

Piotra wspinała się po szczeblach kariery. Dziad zszedł z rangi bezrobotnych do rangi pasożytów. Żeby nie czuś się gorszym, brutalnie Piotre pobił. Piotra została kolejną ofiarą braku pracy dla niepełnosprawnych.

Renta Piotry

Dziad połamał na Piotry głowie swój kij bejzbolowy. Piotra do dziś płaci za szkody. Ze swojej renty.

Prawo Powszechnego Ciążenia

Dziad chciał obalić tezę o przyciąganiu ziemskim. Powiesił Piotre pod sufitem. Nobel w drodze, a Piotra w kostnicy.

poniedziałek, 20 lipca 2009

Łaska

Dziad chciał Piotrę spalić. W drodze łaski zamienił to na łamanie kołem. Piotry zmiażdżona twarz nie ma uśmiechu.

czwartek, 9 lipca 2009

Piotrze to lotto

Piotra wygrała wycieczkę życia na Hawaje. Postanowiła więc wyrobić sobie paszport. Dziad przechlał kasę na profesjonalne zdjęcie. W zamian pozwolił jej żyć. Piotra płakała, Dziad się śmiał, a na pustym fotelu w samolocie usiadła jakaś gruba baba.

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Synkretyzm Gatunkowy

Piotra spytała Dziada co to jest synkretyzm gatunkowy. Dziad nie wiedział, a że nie chciał wyjść na idiotę, to skuł piotrze morde. Teraz Piotra o nic już nie pyta. Nikogo.

Argusy

Dziad był takim żulem, że nawalał się dopiero 30 piwami. Piotra już nie wyrabiała finansowo. Kupiła Dziadowi Argusy z Lidla, po 1.30 za puszkę. Piotry wątroba teraz cierpi, bo pierwszy kontakt z alkoholem i to w takich ilościach okazał się dla jej młodego organizmu zgubny.

Prawko Piotry

Piotra chciała zrobić prawo jazdy. Dziad powiedział, że jej pozwoli, jak będzie spełniała jego zachcianki przez cały miesiąc. Upokorzona i pobita Piotra poszła na egzamin, a tam usłyszała, że musi być pełnoletnia. Dziad się śmiał, a Piotra płakała.

niedziela, 21 czerwca 2009

Piotra i traktor

Piotrze zaczęły się Wakacje, postanowiła uciec od Dziada. Wsiadła w pierwszy lepszy pks, dziad w pierwszy lepszy traktor i zepchnął autobus Piotry do rzeki. Traf chciał, że był tam jedyny w Polsce porzucony Rekin. Piotry płuca pierwszy raz wzięły kąpiel, rekin się uśmiechnął, a Dziad się śmiał.

sobota, 6 czerwca 2009

06.06.09

Paula jest koleżanką Piotry, i dziś skończyła 17 lat. Najlepszego!

-------

Paula zaprosiła Piotrę na wieś, nie wiedziała jednak, że w PKS siedział Dziad przebrany za fotel. Gdy dowiedział się, że Paula skończyła 17 lat, psiknął jej w twarz podręcznym kwasem siarkowym. Na twarzy ranosnej, swiezo upieczonej "17latki" pojawił się grymas bólu. Piotra i Dziad śmiali się. Dziad przestał, chlunął w twarz Piotrze resztką kwasu i śmiał się dalej. Sam..

poniedziałek, 25 maja 2009

Mensa

Piotra studiowała w Mensie. Dziad był taki głupi że jego znak zodiaku to baran. Piotra już nie studiuje w Mensie z uśmiechem.

sobota, 23 maja 2009

Satysfakcja

Piotra obraziła Dziada. Dziad zażądał satysfakcji. Piotra przyszykowała już pistolety. Dziad usatysfakcjonował się inaczej. Piotra bez uśmiechu patrzyła jak kolejne niebieskie tabletki znikają w gardle Dziada.

niedziela, 26 kwietnia 2009

Ankieta na Joemonster...

Gdyby Piotra wiedziała...

wtorek, 14 kwietnia 2009

Spód

Piotra była dziewczyną sukcesu. Dziad pukał w dno od spodu. Pukają razem, Dziad dodatkowo puka Piotrę.

sobota, 28 lutego 2009

Wegetacja

Dziad był tak stary, że zaczął wegetować. Piotra musiała go codziennie podlewać. Raz zapomniała. Dziad ostatkiem sił zamienił się w człowieka i pożądnie Piotre oćwiczył. Piotra już nie podlewa kwiatków. A szczególnie tych na własnym grobie.

Matura Piotry

Piotra miała prezentację maturalną (próbną). Wybrała motyw Dziada w życiu siedemnastoletniej dziewczyny. Opowiedziała całą swoją historię. Niestety, Dziad siedział w komisji. Oblał Piotre. W szkole. I w domu. Piotra już się nie uśmiecha.

sobota, 21 lutego 2009

Post

Piotra chciała zamieścić posta. Nie wiedziała co napisać. Zginęła bardzo brutalnie, a całe zajście umieściła na blogu.

piątek, 20 lutego 2009

Serce nie sługa

Dziad chciał Piotre. Piotra nie chciała Dziada. Są razem.

środa, 18 lutego 2009

Koszykówka

Piotra była koszykarką. Dziad podawaczem piłek. Uderzenie twardą piłką prosto w głowę Piotry było bezpośrednią przyczyną zgonu.

Prawa Mendla

Dziad skrzyżował Piotre z łaciatą świnią. Powstała mieszanina bardzo podobna do niego. Razem z nią, bili Piotrę i się śmiali.

Tlen

Dziad ograniczył Piotrze tlen. Piotra się udusiła. Dziad się śmiał.

Narty

Piotra kochała narty. Dziad jej połamał. Nogi. W ten niecodzienny sposób, odebrał Piotrze przyjemność z nart. Piotra już się nie uśmiecha.

Ciasto

Dziad upiekł ciasto "z dodatkami". Piotra nieopatrznie je zjadła. Mieszanka arszeniaku i etanolu okazała się dla niej śmiertelna.

Astronauta

Dziad był astronautą. W snach. Gdy się budził, bił Piotrę do nieprzytomności. Piotra też była astronautą.

Kalesony

Dziad nosił kalesony. Piotra go wyśmiała. Piotra nosi kalesony.

Piotra katoliczka

Dziad był księdzem. Fałszywym. Zaciągnął Piotrę za zachrystię. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Dziad polonista

Dziad kazał Piotrze przedstawić na przykładzie, motyw Puersenex Dziecko-Starzec. Piotra odmówiła. Dziad ją bił.

sobota, 7 lutego 2009

Dziad i Nobel

Dziad chciał coś wymyślić. Miał nóż do papieru. Przy pomocy oka Piotry, wymyślił dla niego inne zastosowanie. Nagroda nobla w drodze.

Mieszkanie Dziada

Dziad przechwalał się, że mieszka w willi. W rzeczywistości zajął pustostan, gdzieś na żoliborzu. Dziad kazał się Piotrze zamienić z nim na mieszkania. Teraz Dziad rzeczywiście mieszka w Willi. A Piotra ma mnówstwo sublokatorów.

Pomocny Dziad

Piotra chciała powąchać kwiatki. Dziad jej pomógł. Teraz Piotra wącha. Od spodu.

Dziad na schwał

Dziad był chłopem "na schwał". Piotra zwykłą dziewoją. Dziad ją bił, a ona krzyczała.

sobota, 31 stycznia 2009

Mafia

Dziad był mafiozem. Chciał się wykazać. Nawet najwięksi bossowie nie mogą uwierzyć co ten pryk jej zrobił przy pomocy długopisu.


Gronowładny

Piotrze skończył się gronowładny. Chciała go przedłużyć. Dziad przedłużył sobie interes. Piotra nie ma gronowładnego, o uśmiechu nie wspominając.

Pearl Harbor

Piotra sobie stała. Dziad też już STAŁ. Zrobił Piotrze z dupy Pearl Harbor. Nie było tam miejsca na uśmiech.

piątek, 30 stycznia 2009

Dziad na łożu śmierci

Dziad już umierał w szpitalu. Piotra przyszła go odwiedzić. Dziad powiedział, że nie będzie umierał samotnie, i wypchnął Piotrę z 7 piętra szpitala. Dziad wyzdrowiał i cieszył się życiem. Piotra nie.

Osiemnastka

Piotra powiedziała, że nie może się doczekać swojej osiemnastki. Dziad powiedział, że ona zawszę będzie miała 17 lat. Piotra płakała, a Dziad się śmiał.

Tętnica Piotry

Dziad chciał sprawdzić wyporność Piotry tętnicy. Przy pomocy noża. Piotra już się nie uśmiecha. I nie oddycha.

Dziad mleczarz

Dziad był mleczarzem. Piotra poprosiła, by dał jej dwie butelki. Już nigdy się nie uśmiechnęła, a Dziad wył z rozkoszy.

Dziad sieje zaraze

Piotra siała zboże. Dziad siał choroby. Piotra zmarła na trąd i HIV. Z jej zboża Dziad upiekł sobie chleb.

Piractwo

Piotra kręciła film. Film jeszcze nie skończony,a dziad już go pokazuje na jedynce.

czwartek, 29 stycznia 2009

Szufelka

Dziad robił pod siebie. Piotra ładnie zmiotła to na szufelkę. Dziad uderzył ją szpadlem. Jej krwi nie zamieciono na szufelkę.

Piotra nad jeziorem

Dziad zabrał Piotre nad jezioro. Zamarźnięte. Pieczołowicie wyciął otwór i wrzucił Piotrę do lodowatej wody. Dziad ma teraz mnóstwo kostek lodu do swoich drinków.

Dziad wampir

Dziad udawał wampira. Wgryzł się Piotrze w krtań. Piotra już się nie uśmiecha.

Dziad - fotel

Dziad był tak stary, że wrósł w fotel. Piotra przez przypadek na nim usiadła. Dziad zamknął ją w piekarniku i włączył maksymalną temperaturę. Zgliszcza Piotry przykleiły się do Piekarnika. Nie widać tam było uśmiechu.

Konsola Dziada

Piotra kupiła Dziadowi konsole. Chciała na niej raz zagrać. Dziad nie pozwolił, powiedział że to jego i uderzył ją padem w głowę. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

http://piotra-the-seventeen.blogspot.com/

Dziad pisał bloga, gdzie opisywał wszystko co robił Piotrze. Piotra to zgłosiła na komisariacie. Dziad powiedział na policji, że to nie on, a jak Piotra wróciła do domu, zamęczył ją na śmierć. Piotra już nie korzysta z komputera.

wtorek, 27 stycznia 2009

Dziad agresor

Dziad spytał, czy Piotra ma ochotę. Powiedziała, że nie. Dziad wziął jak swoje.

Nocnik

Dziad na starość tak zdziecinniał, że potrzebował nocnika. Piotra poszła go kupić. Wszyscy na ulicy się z niej śmiali. Powiedziała Dziadowi, że nie będzie robił do nocnika w jej domu. Dziad przepisał dom na siebie. Eksmisja Piotry we czwartek.

Dziad wojowniczy

Dziad powiedział, by Piotra stanęła z nim w szranki. Piotra się zgodziła, bo trenowała karate. Dziad wyjął gnata i strzelił Piotrze w skroń. Czarny pas Piotry leży na jej grobie.

Liść

Dziad dał Piotrze "z liścia". Piotra mu oddała. Pogrzeb Piotry w marcu.

Dziad nauczyciel

Dziad został nauczycielem w szkole. Kazał zostać Piotrze po lekcjach. Takich rzeczy nawet kanciapa wuefistów nie widziała. Piotra więcej nie przyszła do szkoły.

Starość nie radość (2)

Dziad kompletnie wyłysiał. Piotra się z niego śmiała. Dziad wziął chropowaty nóż i ogolił w nocy Piotrze głowę. Piotra nie ma już ani włosów, ani skóry. Uśmiech też zniknął z jej twarzy.

Kotek

Piotra kupiła sobie kotka, Dziad Rodwaillera. Piotrze zostało tylko kilka kocich wąsów. A Dziad się śmiał.

Organy

Dziad powiedział Piotrze, że pilnie potrzebuje organów. Piotra wycięła sobie serce, płuca, nerkę i kawałek wątroby. Podroby już się gotują, a Dziad będzie miał prawdziwą ucztę. Piotra się nie uśmiecha.

poniedziałek, 26 stycznia 2009

Strzelba Dziada

Dziad miał strzelbę, Piotra miałą głowę. Dziad nie zapomniał czego nauczył się w czasie wojny stuletniej. Przez Piotry głowę można teraz oglądać telewizję.

Piotra i Feel

Piotra wygrałą kolację z Kupichą. Dziad też przyszedł. Zamówił kopytka. Kupicha uderzył Piotrę w twarz i powiedział, że kopytek to on nie, a Dziad wziął ją jak swoje. Piotra już nie słucha Feel-a.

Czaszka

Dziad przez cztery lata śnił o kopnięciu Piotry w czaszkę. W końcu sen się spełnił, a Piotra musiała zakończyć swoją karierę.

Dziad Budowniczy

Dziad kiedyś pracował na budowie. Została mu piła tarczowa. Piotra nie może już podrapać się po plecach.

Wymiana

Piotra miała jechać na wymianę do Francji. Niestety okazało się, że osoba z którą się wymieniała nie istnieje i trafiła do Dziada. Piotra krzyczała, a Dziad wył z rozkoszy.

Gazownia

Ktoś zapukał do mieszkania Piotry. Piotra spytała kto tam. Usłyszała, że z gazowni. Nieopatrznie otworzyłą. Już nigdy się nie uśmiechnęła, a Dziad brał ją jak swoje.

Wolność!!!!

Dziad powiedział Piotrze że jest wolna. Sam zaśmiał się z tego dowcipu. Piotra nawet się nie uśmiechnęła.

Royal Rumble

Piotra chciała wygrać Royal Rumble. Dziad nie. Piotra wypadając nie miała uśmiechu.

Ostatki

Piotra zbierała na ostatki. Dziad nie. Powiedział że to już jego ostatki i wziął Piotrę jak swoje. Piotra nie mówi już wierszyka z uśmiechem.

niedziela, 28 września 2008

Samochód

Piotra jechała samochodem. Dziad umyślnie wtoczył się pod koła. 20 lat ciupy minie jej bez uśmiechu.

Download

Piotra ściągała pliki z internetu. Dziad nie wiedział o co chodzi. Wolał ściągnąć swoje spodnie i sukienkę Piotry. Piotra już nie ściąga plików z uśmiechem.

Bieda

Dziad opływał w luksusy. Piotra była kompletnie spauperyzowana. Dziad miał gest. Przy pomocy wiertarki udarowej załatwił Piotrze Rentę.

niedziela, 14 września 2008

Numerki

Piotra zagrała w "Twój szczęśliwy numerek". Dziad miał ochotę na drastyczne 69. Piotra nie lubi już numerków.

Magia

Dziad chciał przy pomocy piły wykonać klasyczny skecz z przecięciem asystentki na pół. Nie był magikiem. Piotra uśmiecha się w myślach że nie potrzebuje już spodni ani butów.

Mnożenie

Piotra miała kłopoty z algebrą. Dziad znał tabliczkę mnożenia przez 2, a częściowo nawet przez 3. Przy pomocy sekatora pomnożył 2 palce Piotry na 6 mniejszych.

czwartek, 21 sierpnia 2008

Gra

Gra "Piotra w Walkach Psów" już do ściągnięcia!!!!!

Link do pobrania wspaniałej gry.


http://www.speedyshare.com/878856989.html

środa, 6 sierpnia 2008

HIT!! HIT!! HIT!!

Już niedługo do ściągnięcia ABSOLUTNY HIT SEZONU, fenomenalna gra "Piotra W Walkach Psów" autorstwa mojej skromnej osoby

piątek, 1 sierpnia 2008

I po makale..

Piotra grała z Dziadem w makao i zmieniła kolor na dzwonki. Dziad powiedział, że pierdoli wszystko w dzwonkach i asem poderżnął Piotrze gardło. Jej siedemnastoletni umysł, oduczy się, ze hazard nie popłaca...

piątek, 25 lipca 2008

Piotra i MTV.

Piotra spacerowała starym miastem i podszedł koleś z MTV. Zaproponował pokazanie magicznych sztuczek. Po powrocie do domu, Piotra chciała pokazać je Dziadowi. Dziad wyciągnął nóż i wbił nastolatce w brzuch. Rozsypane na podłodze karty stworzyły piękny uśmiech...

poniedziałek, 21 lipca 2008

Kebab.

Piotra poszła z koleżanką na kebaba. A to był przebrany Dziad nie koleżanka. Zeżarł podwójną porcję i gdy przyszło do zapłaty krzyknął: Allah to chuj! i wskazał palcem, że to Piotra powiedziała. Wesoły Dziad zaoszczędził te kilka złotych. Piotre wciągnęli na zaplecze. Od kilku lat, nocą w tym miejscu słychać szloch zaginionej siedemnastolatki...

poniedziałek, 14 lipca 2008

Piotra i Ognisko

Piotra robiła ognisko. Dziad wziął ją na kije. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Dziad gracz

Dziad nagrał się w Haunting Grounda. Zaczął gonić Piotrę po domu. Piotra wpadła w panikę. Dziad ją dorwał. Tym razem nie pojawiło się Acta Est Fabula, a Piotra nie mogła odchować gry. Dziad się śmiał.

Problemy starości

Dziadowi już nie stawał. Piotra się cieszyła. Dziad postanowił wyręczać się chropowatym drewnem. Piotra przestała się cieszyć.

Szklany cebrzyk Piotry

Piotra miała szklany cebrzyk. Dziad kazał jej go zjeść. Obrażenia wewnętrzne były zbyt poważne. Piotra umarła a Dziad się śmiał.

Ucieczka Piotry

Piotra chciała uciec od Dziada. Spytała Go, czy może. Dziad wybił jej ten pomysł z głowy swoim starym kijem do golfa.

Długi Dziada

Dziad zabrał Piotrze telefon. Zadzwonił pod 0-700 i zasnął. Gdy się obudził Piotra już siedziała za długi. Bez uśmiechu.

Piotra "ma doła"

Dziad wykopał w ziemi dół i zakopał Piotrę żywcem. Miał lekkie wyrzuty sumienia. Szybko się ich pozbył, gdy w świerzej ziemi znalazł dwa złote. Poszedł na wino, a Piotra (nie uśmiechając się) zgniła w ziemi.

Dziad poniżony

Dziadowi jakiś chłystek założył kosz na głowę. Piotra śmiała się, że Dziad "dostał kosza". Piotra "dostała" dwutonowe kowadło. Już nigdy się nie wyprostowała.

Piotra jak Otylia

Piotra powiedziała, że świetnie pływa. Dziad chciał to sprawdzić. Przywiązał piotrze kamień do szyi i rzucił do wisły. Piotra się myliła. Ciała nie znaleziono.

Dziad się targuje

Dziad powiedział Piotrze, że był w Tunezji i nauczył się targować. Piotra nie wierzyła. Poszli na bazar. Dziad wymienił Piotrę na całkiem nową obieraczkę do bananów. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła, gdyż Dziad wymienił się z rzeźnikiem.

Dziad bezwzględny

Dziad wbił Piotrze nóż pod serce i rzucił w tłum. Pogrzeb Piotry w czwartek.

Piotra wynalazca

Piotra wynalazła wehikuł czasu, który niestety działał tylko raz. Chciała cofnąć się w czasie, by uniknąć porwania przez Dziada. Dziad był szybszy. Zmarnował wehikuł, aby móc dwókrotnie wypić wino za 2 złote. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Inkwizycja

Dziad był inkwizytorem. Piotra zwykłą dziewką. Dziad posądził ją o herezję i spalił na stosie.

wtorek, 1 lipca 2008

Piotra i okres.

Piotra miała okres. Zjadła tabletki przeciwbólowe. A to była Viagra Dziada. Dziad się śmiał. Piotra leży w śpiączce.

sobota, 28 czerwca 2008

Piotra w Tunezji.

Szkoła za krystalicznie dobre stopnie, wysłała Piotrę na wycieczkę. Dziad chciał na jej komputerze ułożyć pasjansa. Włamał się przez pomyłkę do bazy NASA i zestrzelił samolot z Piotrą na pokładzie. Jej zwęglone szczątki ściskały w rączce bilet, a twarz promieniowała 17-sto letnim uśmiechem.

Piotra i aparat.

Piotra kupiła na Allegro aparat. Piotra była bardzo tró. Dziad ukradł aparat. Kupił wódkę. Dziad był tró. Tró pijany. Zakatował Piotrę, a jej zapuchnięte oczy nie śmiały się.

sobota, 17 maja 2008

Papieros

Dziad oblał Piotrę łatwopalnym kwasem. Chwilę później przypalał ją papierosem. Piotra nie wyglądała na uśmiechniętą. Bardziej na Popiół.

Pieczeń

Dziad obtoczył Piotrę w majeranku i już rozgrzewał piekarnik kiedy do drzwi zadzwoniła opieka społeczna. Dziad zaprosił ich na pieczeń. Siedemnastoletnią.

niedziela, 11 maja 2008

Gnojownik

Piotra musiała sprzątać gnojownik. Dziad sam był gnojem, więc wrzucił Piotrę w sam środek tego tałatajstwa. Piotra nie uśmiecha się pod stertą gówna.

Kieszonkowe

Piotra powiedziała że już najwyższa pora na otrzymywanie kieszonkonkowego. Dziad przyznał jej rację. Piotra nie wypłaci sie do końca życia, o uśmiechaniu się nie wspominając.

sobota, 10 maja 2008

Pisaki

Piotra chciała dostać od dziada pisaki i mazaki. Dziad powiedział że może jej zaofrować zmazy nocne. Piotra nie lubi już rysować.

czwartek, 8 maja 2008

Matura

Piotra uczyła się do matury. Dziad miał ochotę się zabawić. Poprawka w Lipcu.

Kłótnia

Piotra miała swoje zdanie. Dziad miał inne. Przy pomocy tłuczka do ziemniaków rozwiązano problem. Wyszło na korzyść Dziada.

Wieś

Piotra powiedziała że chciałaby się poczuć jak na wsi. Dziad założył jej homonto i orał nią pole. Piotra uśmiechała się z ziemią w ustach.

poniedziałek, 5 maja 2008

Piotra Zbrzuchacona

Piotra miała wzięcie u chłoców. Dziad u kobiet nie. Dziad zbrzuchacił Piotrę. Nikt nie chce panny z dzieckiem. Piotra nie ma powodów do uśmiechu.

niedziela, 27 kwietnia 2008

Piotra nakręciła teledysk!

Piotra chciała nakręcić teledysk. Zaproponowała to Dziadowi. Dziad momentalnie przystał na tą propozycję. Pożyczył kamerę od kolegów spotkanych na osiedlu, i zaproponował im udział w zyskach i Piotrze. To nie był teledysk. Piotra już się nigdy nie uśmiechnęła...

Piotra zakłopotana.

Piotra miała w szkole dzień otwarty, a ponieważ dostała 5- Dziad został wezwany do szkoły. Piotra czekała w klasie, a Dziad nie dość, że się spóźnił to jeszcze przyszedł w sztok pijany, rozbił butelkę na głowie Piotry koleżanki, wbił tulipana w tętnice wychowawczyni, zerwał z Piotry ubranie i zgwałcił ją na oczach całej klasy i 30 rodziców. Piotra czuła się trochę zakłopotana, i smutna zmieniła szkołę. Dziad się śmiał.

piątek, 18 kwietnia 2008

Piotra ma urodziny.

Piotra obchodziła kolejne 17 urodziny. Pod nieobecność Dziada zaprosiła do siebie koleżanki, zamówiła tort i Piccolo. Gdy zdmuchnęła świeczkę, w myślach poprosiła o szczęście. Miała je. Nóż rzucony przez Dziada który wyskoczył z tortu, wprowadził ją tylko w stan śpiączki. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła. Jedynie jęczy coś przez sen.

Piotra tolerancyjna.

Piotra szanowała inne religie i kolory skóry. Dziad w czasach młodości z Hitlerem był na "Ty". Piotra dla żartu powiedziała, że jest w ciąży i będą mieli czarne dziecko, bo Dziad się nie myje. Dziad zaśmiał się serdecznie, i wbił jej widelec w tchawice. Dziad nie rozumie takich dowcipów. Piotra już się nigdy nie uśmiechnęła.

niedziela, 6 kwietnia 2008

Dziad i łuk

Piotra postanowiła oduczyć Dziada bezsensownej przemocy, chciała pokazać mu hobby. Strzelanie z łuku. Jednak jego parkinson nie był w stanie utrzymać napiętej cięciwy. Co innego oko. To zawsze bezbłędnie dobrało cel. Piotre zamurowało. Teraz nawet sprawne oko nie doszuka się uśmiechu na jej 17-letniej twarzy. Dziad zaśmiał się serdecznie...

Piotra w poszukiwaniu katakumb.

Piotra szukała katakumb, bo chciała zagrać w teledysku. Jednak to Dziad nadał ogłoszenie, i gdy Piotra zapuściła się w ciemną bramę, Dziad sprawił, że uśmiech to ostatnie o czym myślała.

piątek, 4 kwietnia 2008

Telewizor

Dziad wziął Piotrę przy włączonym telewizorze. A akurat leciał klan. Policja do tej pory nie wie jak przyczyniło sie to do zgonu siedemnastolatki.

czwartek, 3 kwietnia 2008

Piotra - po prostu

Piotre kolejny raz napadli dresiarze i zabrali jej wypłatę (na polecenie Dziada). Dziad udawał niewiniątko i wyznaczył karę dla Piotry. Najstarsi górale, nie pamiętają takiego krzyku. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

środa, 2 kwietnia 2008

Dziad - fakir

Piotra kupiła gwoździe, bo chciała przybić kilka obrazów. Postanowiła zrobić to jutro. Dziad wziął gwoździe, i wyłożył je na Piotry łóżku. Od teraz jak Piotra pije, to cieknie z niej jak z durszlaka. Nie uśmiecha się.

Praca domowa Piotry

Piotra miała bardzo dużo zadane do domu. Potrzebowała spokoju. Powiedziała to Dziadowi. Dziad kupił najnowszą płytę zespołu "Heavy Metal Że Fuck" i włączył na pełny regulator, a sam się schlał, i zasnął. Piotra ogłuchła, dostała w szkole 1, a Dziad się śmiał.

Głodny Dziad

Dziad miał ochotę zjeść świerze żeberka. Nie chciało mu się iść do sklepu. Oskubał Piotrę, zeżarł jej żebra razem z mięsem, a skórę przywdział i teraz zwabia do siebie jej koleżanki. Piotry głowa została porzucona w kiblu. Nie widać na jej twarzy uśmiechu.

Piotra Matematyczna

Piotra miała całki w szkole. Dziad cały dzień miał srakę. Wypróżnił się na Piotrę. Piotra nie zdała, a Dziad się śmiał.

Piotra i prima aprilis.

Piotra powiedziała Dziadowi, że ma podarte spodnie. A to był żart. Piotra się śmiała. Dziad powiedział Piotrze, że ma skorpiona na plecach. Miała. Dziad się śmiał.

niedziela, 30 marca 2008

Piotra i urodziny Dziada.

Piotra wielkim markerem zaznaczyła na 4 metrowym kalendarzu datę urodzin Dziada. Pech jednak chciał, że musiała cały tydzień pracować w fabryce azbestu, i pomerdały jej się dni. Piotra kupiła wielkie pudło czekoladek, róże i drogie zegarki, i dała Dziadowi dzień później. Dziad podziękował i powiedział, że przygotował dla niej kąpiel i tosty na kolacje. Każda siedemnastolatka zrozumiałaby, że w domu wyuzdania i niewolniczej przemocy coś jest nie tak, ale nie Piotra. Gdy się kąpała, Dziad rzucił w nią tostami. Razem z włączonym tosterem. Jej siedemnastoletnie ciało dryfuje na powierzchni wody do dziś...

piątek, 28 marca 2008

Piotra - Twoja Stara!

Piotra wyszła na wycieczkę z Dziadem do łazienek. Dziad zaczął rzucać w wiewiórki kamieniami. Piotra powiedziała, że Dziad zachowuje się nie ładnie. Dziad krzyknął: Twoja Stara i wbił Piotrze brudny patyk w tętnice. Jej radosne siedemnastoletnie oczy zagasły...

Piotra i sporty wodne.

Piotra wyjechała na wakacje. Dziad za nią. Piotra wypłynęła na morze w pontonie, a Dziad z akwalungiem popłynął za nią przebijając jej ponton. Przebijając jedyny środek transportu ugodził ją w tętnicę udową, na co tylko czekały pobliskie rekiny. Dziad jeszcze nie wie co się stało, ale dziś oglądając wiadomości będzie się smiał ohydnym duszącym śmiechem..

Piotra i podróże w czasie.

Piotry matka była na skraju śmierci, po wypadku z tirem (prowadził Dziad mający 7 promili). Jedynym wyjściem było zbudowanie machiny czasu i nie dopuszczenie do wypadku. Machina była droga i Piotra sprzedała nerkę. Dzielnie budowała maszynę z zakażeniem po nieudanej operacji, a gdy zabrakło pieniędzy na części nie zawahała się sprzedać płuca. W aparacie tlenowym i z ropiejącą raną, Piotra zbudowała wehikuł. Dziad jednak podejrzał co ona tam kombinuje i gdy Piotra poszła kupić benzynę, Dziad wsiadł do maszyny i pojawił się na dzień przed wypadkiem. Tym razem wypił tylko do 6 promili. Dzięki temu na pogrzebie matki Piotry pamiętał co się stało, i zaczął szyderczo się śmiać.

Piotra i Hellraiser

Piotra wyszła na sobotnie zakupy. Dziad za nią. Gdy Piotra mijała studzienkę kanalizacyjną, Dziad wyskoczył zza winkla i pchnął ją do dziury. Piotra obudziła się w piekle, gdzie szatanem był pomalowany na biało Dziad z kolcami w twarzy. Dziad zaśmiał się szyderco, a na twarzy Piotry pojawił się bolesny grymas...

Piotra i darmowe zdjęcia.

Piotra zamówiła darmowe wywołanie zdjęć, wraz z wysyłką do domu. Wysłała ich prawie 4GB, a niektóre były nawet intymne (homonto te sprawy). Zdjęcia nie przyszły, przyszli za to smutni panowie z rachunkiem. Piotra do dziś odpracowuje dług w Ukraińskim burdelu... Już Dziad jej pokaże jak wróci, że się Piotra nie uśmiechnie.

sobota, 8 marca 2008

Piotra na dzień kobiet.

Piotra postanowiła wyrwać się z niewoli wiecznie pijanego Dziada. Przygotowała plan ucieczki, który wytatuowała sobie na całym ciele. Wszystko było zapięte na ostatni guzik. Dziad poszedł spać. Piotra miała czas by zbiec. Pokonała zamknięte drzwi do przedpokoju, i całkiem nieźle poradziła sobie z zamkiem od głównych drzwi. Wtem z cienia wyłonił się Dziad i udusił Piotrę wiązanką kwiatów na dzień kobiet. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła, a Dziad kopał martwą dziewczynę. To były kwiaty dla jego kochanki...

poniedziałek, 3 marca 2008

Piotra i analne sny

Piotra miała analne sny. Zdziwiło ją to strasznie, ponieważ 17 letnia dziewczyna nie powinna ich mieć. Pewnego dnia, do penisa Dziada przyczepiła dzwonek. Nie dzwonił, ale chloroform przy łóżku zaczął Piotrę zastanawiać. A Dziad rechotał, uploadując filmy na youtuba

wtorek, 26 lutego 2008

Piotra i nocna praca.

Piotra dostała pracę - układa towary w marketach. Gdy szła do pracy, grupa pijanych dziadów napadła ją. Na szczęście śledził ją Dziad i ja uratował, po czym sam napadł. Piotra straciła śnieżnobiały uśmiech a dziad się śmiał.

Piotra i wyprowadzka.

Piotra wyprowadziła się z domu, i zamieszkała sama. Dziad zakradł się pod jej dom, i napadł ją jak wynosiła śmieci. Piotra z kubłem w ustach nie uśmiecha się. A przynajmniej nie jest pewne co właściwie robi...

czwartek, 21 lutego 2008

Piotra i hemoroidy Dziada.

Piotra była od kilku lat szczęśliwą zdrową siedemnastolatką. Dziad starzał się 1000 razy szybciej, niż najstarszy dziad. Podmienił Piotrze pościel i hemoroidy przeszły na nią. Piotra śpi na stojąco, a siedzi leżąc na brzuchu.

Piotra i wazelina,

Piotra wracała do domu, ale sunął się za nią jak cień, jakiś cień. Nagle zobaczyła puste pudełko od wazeliny i schyliła się aby je podnieść. Dało się usłyszeć tylko rozpinany rozporek i krzyk nastoletniej dziewczyny. Kim był Cień? To był Dziad. I Piotra już się nie uśmiechnęła.

piątek, 15 lutego 2008

Piotra i pasta do zębów.

Piotra jak każda porządna dziewczyna co rano myła zęby. Dziad miał problemy z przeliterowaniem słowa mydło. Pewnego dnia spadła mu Piotry pasta, on na niej stanął i dużo wyszło z opakowania. Ponieważ miał dobry dzień, postanowił nie dręczyć Piotry. Uzupełnił Domestosem brakującą część pasty. Piotra ma śnieżnobialy uśmiech. I to bez zarazków.

Piotra Walentynkowa

Piotra jak każda nastolatka chciała miłości i zrozumienia w walentynki. Dziad przedobrzył z wódą. Wrócił do domu na kolanach, ale się jej nie oświadczył. Wyjął z kieszeni widelec i wbił jej w tętnice, zwymiotował i zasnął. Piotra też zasnęła - na wieki, a na jej twarzy pojawił się nie uśmiech, a bolesny grymas...

poniedziałek, 11 lutego 2008

Piotra w wannie.

Piotra chciała zarobić na leki dla chorej matki. Wyszła rano i już nie wróciła. Policja znalazła ją w wannie pełnej wody, z odciśniętymi łapami na piersiach. Dziad twierdzi, że nic nie pamięta. Przy 4 promilach to nie dziwne...

Piotra i spadek.

Piotra po matce odziedziczyła spadek. Dziad przyzwyczaił się do trzymania łap na nie swoich rzeczach. Zabrał pieniądze, a Piotrze zapewnił inny spadek. Naprawa schodów trwa.

Piotra w kosmosie.

Piotra robiła naleśniki. Dziad miał twarde buty. Tak ją kopnął że zobaczyła gwiazdy, a rozpalona patelnia przesłoniła jej świat...

środa, 6 lutego 2008

Piotra czyli 2 w cenie 1.

Piotra poszła do pizzerii. Pech chciał, że akurat pracował tam dziad. Piotra zamówiła małą pizzę z nadzieją, że druga będzie gratis. Piotra dostała jedną dużą i rachunek na dwie max. Piotra zmywa naczynia i płacze...

Piotra autostopowiczka.

Piotra postanowiła złapać autostop w lesie 1000 martwych nastolatek. Gdy wsiadła do cudzego auta, nie wiedziała, że coś jest nie tak. Policja szuka jej do dziś.

sobota, 19 stycznia 2008

Piotra zamiast Gilowskiej

Piotra dostała mandat poselski. Dziad dostał tylko mandat za prowadzenie po pijaku i bez prawa jazdy. Z zazdrości wrobił Piotre w aferę korupcyjną. CBA już jest w drodze do jej domu.

Piotra na deskorolce

Piotra jeździła na deskorolce. Złamała paznokieć i znalazła się w naznaczonych. Dziad też chciał być w telewizji. Nakręcił filmik, jak łamał Piotrze wszystkie kości. Naznaczeni tego nie puścili. Dziad sobie odpuścił. A Piotra już prawie może ruszać kciukiem.

Piotra i pierwszy lot na księżyc.

Piotra dostała misję lotu na księżyc. Dziad ukrył się w schowku rakiety. W wyniku przeciążenia tlenu starczy tylko dla jednej osoby. Dziad musiał podjąć dramatyczną decyzję: On, albo młoda 17 letnia dziewczyna. Postanowił uszczęśliwić Piotre. Ona będzie mogła własnoręcznie dotknąć słońca, a on wróci do domu z niczym.

Piotra u dentysty.

Piotre bolał ząb. Poszła do dentysty, którym był dziad. Wborował jej się do samego serca. Piotra nie zagra w reklamie pasty do zębów. Nie ma szans...

Piotra na WF

Piotra zaliczała semestr z WF. Dziad był nauczycielem. Kazał jej skakać przez konia. Swojego. Piotra już się nie uśmiecha.

środa, 2 stycznia 2008

Piotra praczka

Dziad dał Piotrze do prania śmierdzące, stuletnie skarpetki. Piotra odmówiła. Po chwili przekonała się, że stuletnie skarpetki smakują jeszcze gorze, niż pachną.

Dziad i 3 Życzenia

Dziad znalazł złotą rybkę. Miał 3 życzenia. Piotra już nigdy się nie obudziła.

Piotra kowbojem

Piotra była kowbojem. Dziad Greenhornem. Strzelił Piotrze w skroń. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła.

poniedziałek, 31 grudnia 2007

Piotra sylwestrowa.

Piotra pracując w fabryce uranu, uzbierała pieniędzy na wycieczkę noworoczną. Spakowała się, kupiła bilet i wyjechała. Nie wiedziała, że w walizce ukrył się Dziad, który postanowił się zemścić.

Piotra na lotnisku w ciepłych krajach.
Piotra wysiadła z samolotu, a Dziad uciekł z walizki, zostawiając w niej nabitą strzelbę. Kontrola była czujna i ją znalazła. Piotra powiedziała, że to nie jej, i że na pewno nie jest nabita. Celnik sprawdził. Głowa Piotry do dziś nie może w to uwierzyć.

Piotra kupuje suknie.

Piotra chciała zostać królową balu sylwestrowego. Poszła do eleganckiego butiku, a Dziad w tym czasie skombinował dezodorant w sprayu, zapalił zapałkę i czekał. Gdy Piotra wyszła, dmuchnął jej ogniem w twarz. Dziewczyna nawet w sylwestra się nie uśmiechała.

Piotra wyszła na bal.

Piotra o 23 pognała na przyjęcie sylwestrowe. Dziad był tam wcześniej. W masce Piotry wyzywał pakerów, i powiedział, że rżnie ich matki. Piotra została chłodno przyjęta. Oględziny zwłok nadal trwają.

Piotra i romantyczny pocałunek.

Piotra poznała kawalera i stanęli w świetle księżyca przy skarpie. To był przebrany Dziad. Ostatnie co Piotra widziała, to skały zbliżające się do jej 17 letniej Twarzy.

Piotra wróciła do domu.

Piotra wróciła do domu, i powiedziała Dziadowi, że nie było jej, bo miała dyżur w fabryce. Dziad tylko czekał na taką wersję. Nowy rok dla Piotry zaczął się, od braku uśmiechu....

Szczęśliwego nowego roku, życzy zespół Piotry!

poniedziałek, 24 grudnia 2007

Opowieść wigilijna Dziada.

Dochodziła 20, była Wigilia. Piotra nadal pracowała na zachcianki Dziada w fabryce uranu. Jej uśmiech wykrzywił bolesny grymas spowodowany promieniowaniem.

W tym czasie Dziad razem z nowo poznanymi menelami, sprzedał meble Piotry i kupił litra truskawkowej pryty. Wszystko wypił sam, i popadł w delirkę. Widział anioły nad swoją głową, jeden schodził coraz niżej. Podniósł Dziada na nogi i powiedział, że jest duchem świąt, że nie lubi takich Dziadów, i że od lat niszczy 17 latce życie. Dziad powiedział, że Piotra zasłużyła sobie, bo była wredna i zła, a on jest tylko biednym Dziadem. Ale anioł nie uwierzył. Powiedział Dziadowi, że muszą się udać się w podróż. Do przeszłych świąt, świąt przyszłych i teraźniejszych.

Błysnęło, trzasnęło i Dziad stał pośrodku pokoju, gdzie mała Piotra bawiła się w wózeczku. Dziad podszedł do niej i zaczął ją bić po twarzy i dźgać widelcem, nic to jednak nie pomogło. Anioł powiedział, Dziadowi, że jest niewidzialny i że są w przeszłości. Dziad dla pewności podpalił firankę, której nic się nie stało. Anioł powiedział, że to Piotry ostatnie święta, zanim Dziad ją porwał i zaczął molestować. Dziada to jednak zbytnio nie przejęło, gdyż w tym czasie, ogołocił rodzicom Piotry barek, i zjadł większość lodówki.

Znów błysnęło i Dziad znalazł się w swoim domu. Był w przyszłości. Na jego fotelu siedziała skurczona postać. Ku jego przerażeniu był to on sam. Tylko wyschnięty bez zbawczych procentów. Dziad rzucił okiem na stół gdzie leżała kartka ze zgrabnym pismem siedemnastoletniej dziewczyny. Dziad nie umiał czytać lecz po tym że w list wbita była siekiera wywnioskował że Dziad z przyszłości zdołał odcyfrować list i wydrapał na stole paznokciami żulowski przekład. Dziad z ciekawością zerknął na wypociny swojego przyszłego Ja. I tu szok! Piotra uciekła. Błysnęło i dziad znalazł się w innym miejscu.

Był w teraźniejszych świętach. Duch zapytał jak mu się podoba to, że Piotra uciekła, i Dziad bez niej umarł. Dziad powiedział, że nie podobało mu się. Duch powiedział, że jeżeli nadal będzie tak traktował 17 latke, to ona ucieknie i Dziad umrze. Potem przenieśli się do fabryki gdzie Piotra jako jedyna harowała ponad siły obrabiając promieniotwórczy uran. Dziad podszedł do niej, i wsadził jej twarz do kadzi z płynnym uranem, jednak Piotra nadal stała. Duch powiedział, że są niewidzialni i że nic jej nie może zrobić. Kazał mu patrzeć jak Piotra samotnie zarabia na jego wódkę i zachcianki, a potem przypomniał mu niektóre sceny z jego życia.



Dziad znów pijany.

Piotra dowiedziała się, że jej matka szuka jej. Wysłała na adres domowy swój numer telefonu, bo nic nie miała na koncie. Dziad sprzedał go i kupił wiśniowej pryty.

Piotra i choinka.

Piotra postanowiła kupić choinkę. Dziad siekierą wybił jej ten pomysł. Piotra leży zakrwawiona i opleciona lampeczkami do dziś.

Piotra i gust muzyczny.

Piotra postanowiła w empiku puścić jakąś spokojną muzykę na słuchawach. Dziad zmienił CD na ostry metal. Piotra do dziś nie słyszy.

Piotra i prezenty.

Dziad i Piotra kupowali sobie prezenty. Dziad dostał sztabkę złota, Piotra kulkę. Między oczy.

Dziad na zakupach.

Piotra i Dziad poszli do centrum handlowego na zakupy. Dziad nakradł na potęgę i ochroniarz go przyuważył. Dziad zwalił na Piotrę. Piotra najbliższe święta spędziła w celi z Awokado. Nie był to jednak owoc...

Piotra noworoczna.

Przyszedł Sylwester. Dziad się schlał i odpalił w mieszkaniu Achtunga. Zdążył uciec. Piotra nie.

Dziad i piecyk.

Dziad czcił "Ogrzewacz olejowy", który nazywał piecykiem. Kiedyś go nie wyłączył. Piotra się zaczadziła.

Nagle wizje się przerwały i Dziad ocknął się w swoim fotelu. Dochodziła 24, Piotra właśnie wróciła z pracy, stanęła w drzwiach. Cała zakrwawiona i pobita, bo została napadnięta i pensja z fabryki uranu została skradziona. Nagle zaświeciło anielskie światło i jeden promień padł na Piotrę, co z poparzoną skórą dało raczej bolesny efekt, a drugie na butelkę Wódki wyborowej. Głos oświadczył, że Dziad musi wybrać co dla niego ważniejsze. A że w Święta nawet Dziad mówi ludzkim głosem, to powiedział, że jego postępowanie było złe, samolubne i nie wie jak mógł ją krzywdzić i że strasznie wszystkiego żałuje i że ona zawsze przy nim była, a on nie dostrzegał jej wartości. Złożył więc życzenia butelce wódki, wypił jednym duszkiem, rozbił ją tworząc tulipana i na twarzy 17 latki wyrył świąteczne życzenia, bo nie przyniosła pensji i Dziad nie ma za co pić, a inne dziady miały przyjść na wigilię. W końcu przyszły Dziady i bawiły się świetnie, po kolei zamykając się z Piotrą w pokoju. Świąteczną atmosferę zakłócały krzyki Piotry, ale i na to znaleźli sposób. Wybili jej zęby i gaciami Dziada zakneblowali ją. Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła.

Wszystkiego najlepszego czytelnikom życzy załoga w składzie: Inny niż Wszyscy, Evil oraz Sephiroth. Tekst napisany na podstawie pamiętnika Dziada. Pisała cała trójka.

piątek, 21 grudnia 2007

Wyrafinowany ten stary pryk...

Piotra lubiła horrory. Dziad moczył się nawet przy teletubies. Kazał Piotrze przełączyć kanał. Nie posłuchała go. Sejm powołał komisję śledczą w sprawie Piotry...

Bo to nie dla idiotów?

Piotra robiła zakupy w czerwonym sklepie. Dziad już na wejściu włączył alarm. Piotra kupiła mu nowy telewizor, a Dziad powiedział, że miał dobre chęci i nie kupił jej nic. Bił ją, bo wolał wódkę, Piotra płakała...

Znów w szkole?

Piotra dostała szóstkę. Dziad jedynkę. Trudno uśmiechać sie z zestawem pachnących długopisów w ustach i oczodołach.

Dziękujemy Alicji :*

Online?

Piotra zaczęła grac w Plemiona. Dziad tez. Piotry wojsko (czy co to tam jest) powiększyło sie o 200 wojowników. Plama krwi z poderżniętej szyi Piotry zaczęła niepokoić sąsiadów piętro niżej.

dziękuje Alicji

środa, 12 grudnia 2007

Piotra głodna.

Piotra była głodna, Dziad właśnie wrócił z restauracji. Zajrzał od niechcenia do lodówki, i zapytał czemu pusta. Piotra płakała, że zgubiła pieniądze na jedzenie. Dziad bił, Piotra płakała, a kelnerka z restauracji, dostała największy napiwek w życiu.

Piotra detektyw.

Piotra chciała rozwiązać zagadkę Kuby Rozpruwacza. Dziad znikał na wieczory. W końcu znikła i Piotra...

poniedziałek, 10 grudnia 2007

Dziad samuraj

Dziad kupił katanę. Głowa Piotry stanęła na drodze samurajskiemu mieczowi. Miecz wyszedł z tej próby zwycięsko. Piotra nie.

Muzyka

Piotra słuchała techno. Dziad "The Voodkers". Piotra słucha "The Voodkers".

Klawiszka

Piotra Była Klawiszem w więzieniu. Dziad osadzonym. Prison break is begin

sobota, 8 grudnia 2007

Piotra poszła na Dancing.

Piotra poszła do Kristala na Dancing, a dziad w tym czasie pił z kolegami wódkę. Gdy zauważył brak Piotry, wypalił papierosem dziurę w jej zdjęciu. Piotrze mózg wypłynął przez czoło...

Piotra magiczna.

Piotra miała swój urok. Dziad to chodząca klątwa. Piotra nie uśmiecha się z grabiami w nerkach.

Inkwizycja

Dziad był Inkwizytorem jego ekscelencji Biskupa Hez-Hezronu. Piotra dziewką oskarżoną o czary. Piotra wąchała swój własny wypalany tłuszcz na stosie.

Mocz

Dziad się w nocy moczył. Zwalał na Piotrę. Konia.

Wino

Dziad pił tylko wino najwyższej próby. Piotry zarobki z ledwością starczały na jabole i inne zachcianki Dziada. Dziad po skruszeniu butelki na tulipana wbił ją Piotrze w gardziel. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

sobota, 1 grudnia 2007

Bezalkocholowe

Dziad wypił piwo bezalkocholowe. To było jak trucizna. Dziad wyżył się na Piotrze. Jej szkielet dumnie się prezentuje 10 m pod ziemią.

Dziad i Alzhaimer

Dziad miał szafę w której zamknął Piotrę. Miał też Alzheimera. Do dziś zastanawia się co tak śmierdzi z szafy.

Piotra Zakochana

Piotra sprowadziła sobie kawalera. Dziad tak się skurczył ze starości że przypominał niemowlę. Kawaler powiedział że panny z dzieckiem to nie chce.

środa, 28 listopada 2007

Blog

Piotra prowadziła Blog. Dziad nie. Piotra już nie.

Dziad odkurza (?!)

Dziad odkurzał. Piotra do tej pory płu łka żołądek.

Shersken

Dziad sypnął Piotrze Shersken w oczy. Piotra tarła je knykciami. Była to ostatnia rzecz jaką widziała Piotra.

wtorek, 20 listopada 2007

Piotra sprząta.

Piotra była zakochana w Dziadzie. Dziad wielbił tylko świerszczyki spod swojego łóżka. Piotra została brutalnie zabita, gdy odkurzacz je wessał.

Ogień

W domu był pożar. Piotra wezwała strażaków. Dziad był szybszy. Pod hydrant podłączył kanister z benzyną. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Mad Max

niedziela, 18 listopada 2007

Dziad w telewizji.

Dziad dostał dużą rolę w M jak Miłość i chwalił się tym na osiedlu. Grał krzesło. Piotra też chciała trafić do telewizji. Ekipa z 997 już jest w drodze...

Dziad rozrywkowy.

Dziad miał planszę do kółka i krzyżyka. Piotra miała wodoszczelny marker. Kiepsko komponuje się z okiem nastolatki.

sobota, 17 listopada 2007

Bicz

Dziad kupił lateksowy bicz i uderzył Piotrę w twarz. Zamiast uśmiechu na twarzy Piotry widniał bolesny grymas.

Prosektorium

Dziad sprzedał Piotrę za życia do prosektorium na doświadczenia. Bez wnętrzności nie można się uśmiechać.

Okulary

Piotra nosiła wygodne i modne okularki. Dziad cylindry jak Stępień. wydłubał Piotrze oczy. Okulary nie są już potrzebne.

Rzyganie

Dziad rzygał jak kot. Piotra wdzięcznie i z gracją. Piotra wciąż wygrzebuje się spod rzygów dziada wcale się przy tym nie uśmiechając.

środa, 14 listopada 2007

Dziad gra w golfa

Dziad chciał grać w golfa. Niestety nie miał piłeczki. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła, a głowa jest już prawie całkowicie wyleczona.

Piotra w lesie

Piotra poszła do lasu. Dziad też. Dziad wrócił. Piotra nie.

poniedziałek, 12 listopada 2007

Piotra we Francji

Piotra pojechała do Francji. Chciała zwiedzić wieże Eiffla. Zwiedziła ją. Dziad zepchnął ją z samego szczytu.

Piotra kucharka

Piotra gotowała dla Dziada. Dziad zażyczył sobie kawioru. Piotra musiała sprowadzać go z Ameryki Środkowej, a gy wróciła Dziad zmienił zdanie. Zabił Piotre i powoli skonsumował.

Piotra za granicą

Piotra pojechała za chlebem do Irlandii. Dziad za Piotrą. Dziad załatwił Piotrze znakomity obóz pracy. Sam nie pracował, tylko ją tłukł. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Skleroza Dziada

Piotra pamiętała jeszcze jak była w brzuchu matki. Dziad miał taką sklerozę, że czasem zapominał oddychać i robił się siny. Jednak nie zapomniał by ją stłuc. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra i urodziny

Piotra miała urodziny. W szkole kolega dał jej misia. Dziad to zobaczył. Piotra nie dożyła kolejnych urodzin. Miś także.

Piotra ucieka

Piotra była bita i chciała uciec od Dziada. Dziad był szybszy. Wyrzucił Piotre z domu i Piotra nie mając już skąd uciec, potulnie wróciła do domu. Dziad dalej ją tłukł.

niedziela, 11 listopada 2007

Piotra skacze ze spadochronem.

Piotra spełniła marzenie i za całą roczną pensję skoczyła ze spadochronem. Gdy pociągnęła zawleczkę, aby otworzyć go, okazało się że w plecaku śpi pijany Dziad, który myślał że spadochron był prześcieradłem. Dziad metr nad ziemią zeskoczył z Piotry i bezpiecznie opadł, a Piotra z hukiem wbiła się w asfalt. Wszyscy płakali na pogrzebie Piotry, a Dziad zbeszcześcił jej grób, bo nie zostawiła kasy na nową flaszkę.

Piotra maluje.

Piotra poszła na kurs photoshopa. Dziad bez kursu wbił jej widelec do oka. Piotra płakała krwią.

czwartek, 8 listopada 2007

Seks

Dziad wykorzystywał Piotrę. Nie krzyczała. To było zbyt oczywiste.

środa, 7 listopada 2007

Piotra sprzedaje kosmetyki.

Piotra sprzedawała kosmetyki. Dziad był szybszy. Podpalił jej plecak, który wybuchając specyfikami potwornie ją poranił. Dziad się śmieje, Piotra nie.

Dziad w komiksie.

Piotra narysowała komiks o Dziadzie i gdy niosła go do wydawnictwa, Dziad z okładki poderżnął jej gardło. Piotra się nie uśmiecha.

Dziad na obiedzie.

Dziad miał dość Kaczyńskich, Piotra na obiad upiekła dorodnego świniaka. Dziad nie znał się jednak na różnicach pomiędzy poszczególnym ptactwem. Znał się za to, na przeprowadzaniu sekcji zwłok. Piotra krzyczała.

wtorek, 6 listopada 2007

Piotra przeciw aborcji!

Piotra poszła na pikiete w sprawie aborcji. Nie wiedziała, że była w ciąży. Dziad zmienił ten stan, tępym widelcem.

Piotra alhoholiczka.

Piotra nie lubiła pić. Dziad tylko denaturat znał. Gdy Piotra spała, podłączył jej kroplówkę z domestosa.

Piotra nigdy się już nie uśmiechnęła.

poniedziałek, 5 listopada 2007

Piotra kierowca

Piotra poprowadziła samochód. Dziad był naćpany i pijany. Teraz nikogo nie dziwi fakt, kto był 100 ofiarą długiego weekendu.

podesłał MadMax

Dziad i trucizna

Dziad miał truciznę. Dolał Piotrze do Czaju. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra w internecie

Piotra umieściła zdjęcie zalanego Dziada na groniakach. Dziad się o tym dowiedział. Na groniaki nikt nie chciał wrzucić zdjęcia tego, co zostało z Piotry. Umieścił to za to na www.ochyda.abc.pl

Piotra na WF-ie

Piotra poszła na WF. Dziad był nauczycielem. Piotra już nigdy nie poszła do kanciapy po piłki.

Dziad Włoch

Dziad pojechał do Włoch - tych pod Warszawą. I powiedział, że we Włoszech to kobiety się bije. Piotra uwierzyła. Od teraz nigdy się nie uśmiecha.

Piotra I Piwo

Dziad pił Królewskie. Piotra Redsa. Dziad tak ją za to tłułkł, że Piotra na krtkówce z Angielskiego z kolorów, nie wiedziała jak jest Czerwony. Dostała 1. Dziad już nigdy nie wysłał jej do szkoły.

Google

Piotra szukała w Google. Dziad w Onecie.
Grupa antyterrorystyczna szuka zwłok Piotry w lesie.

niedziela, 4 listopada 2007

Piotra wyzwolona

Piotra uwolniła się od Dziada, ponieważ zamknęli go w więzieniu, gdzie zmarł. Piotra do końca życia się uśmiechała.

(Post nadesłała Piotra. Z tego co wiem Dziad później przeczytał to w necie i zaczął Piotrę tłuc. Piotra już nigdy nie odwiedziła tego bloga. Nigdy też już się nie uśmiechnęła)

Piotra szczęśliwa

Piotra była szczęśliwa. Dziad się o tym dowiedział i zaczął ją tłuc. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła.

Piotra malarzem

Piotra chciała zostać sławnym malarzem. By jej "pomóc" Dziad obciął jej ucho. O Piotrze nigdy nikt nie usłyszał.

Piotra na wsi

Piotra pojechała na wieś do babci. Dziad też i od razu dogadał się z tutejszym drwalem. Piła 4 już w kinach.

Dziad i noże

Dziad kupił komplet noży kuchennych. Ćwiczył z Piotrą CQC. Niestety jak to zwykle bywało w MGS-ie, Dziad za mocno przycisnął i podciął Piotrze gardło.

Dziad Protestancki

Dziad przeszedł na Protestantyzm. Piotra też.

Dziad i bajpasy

Dziad Piotre tłukł. Piotra podcięła sobie żyły, bo chciała by Dziad nie mógł jej już dłużej tłuc. Dziad kupił Piotrze bajpasy. Piotra już nigdy się nie uśmiechnęła, a Dziad tłukł ją dalej.

sobota, 3 listopada 2007

Piotra reklamowa.

Piotra na blogu zamontowała reklamy i zarabiała na dalszy rozwój bloga. Tylko Dziad nie klikał w banery.

Piotra na karaibach.

Piotra kupiła luksusowe wakacje. Dziada gacie nie nadawały się już nawet do cerowania taki był biedny. Zabrał Piotrze z torebki bilet i po prostu poleciał zamiast niej.

Dziad pirotechnik.

Piotra miała dezodorant. Dziad zapałki. I teraz nikogo nie dziwi fakt, że twarz Piotry lekko zarumieniona już nie jest uśmiechnięta.

podesłał MadMax

Piotra znowu na cmentarzu.

Piotra poszła na cmentarz matki, 1 listopada, aby Dziad nie mógł jej skrzywdzić, bo jest pełno ludzi. Dziad przebrał się za sprzedawce obwarzanków i sprzedał jej 5 kilo zatrutych smakołyków. Gdy Piotra jadła nad grobem, Dziad ogłuszył ją siekierą, a trucizna wykonała resztę.

Dziad ikoną wrestlingu.

Piotra była początkującą wrestlerką. Dziad chociaż tylko sprzątał po walkach, powiedział, że jest ikoną, i że droga kariery prowadzi przez jego łóżko. Piotra poszła tą drogą, i bez uśmiechu czeka na wyniki badań...

Dziad przemytnik.

Dziad był przemytnikiem narkotyków. Piotra nastolatką. Do dziś Piotra zastanawia się, czemu ją boli odbyt.

Dziad drwal.

Dziad kupił siekierę. Pokazał ją Piotrze. Od tamtej pory usta Piotry leżą w kącie i się nie uśmiechają.

podesłał Maciek

środa, 31 października 2007

Piotra na grobie matki.

Piotra poszła na grób matki. Dziad był szybszy. Zniszczył nagrobek Twarzą Piotry. Matka Piotry z nieba uroniła łzę.

Piotra uczy się czytać.

Dziad cofnął Piotrę w czasie i bił ją od malego. Zamiast czytanek, dał jej klocki z których można było tylko napisać: DZIAD. Piotra jednak pisała KOT. Dziad tłukł ją po głowie.

Piotra rzuciła Dziada.

Piotra zebrała siły i rzuciła starego pryka. Dziad był szybszy. Wyrzucił ją z jadącego samochodu, na środku autostrady,

poniedziałek, 29 października 2007

Piotra i fizyka

Piotra dostała 1 z fizyki. Bała się powiedzieć Dziadowi, więc postanowiła dostać dobrą ocenę z innego przedmiotu. Dostała 6 z Nieoznaczoności Heinserberga i zasady Pauliego. Pochwalił się Dzaiadowi. Dziad był schlany i zaczął Piotrę tłuc. Piotra słusznie się obawiała. Już nigdy nie poszła do szkoły.

sobota, 27 października 2007

Dziad na badaniach

Dziad i Piotra poszli na badania. Dziadowi wyszło, że już od 300 lat nie żyje. Przed Piotrą było jeszcze 80 lat życia. Dziad zamienił wyniki. Teraz mógł już pełnoprawnie wykonać egzekucje. Wykonał. Piotra nie dożyła tych 97 lat.

Piotra na łyżwach

Piotra i dziad poszli na łyżwy. Piotra jeździła prawie jak Mistrzyni, a dziad tak często się przewracał, że właściwie nie wstawał z lodu. Piotra się z niego śmiała. Lekarze do dziś nie wiedzą, jak siedemnastoletnia dziewczyna mogła połknąć łyżwę.

Wybory

Piotra głosowała na PO. Dziada głos uznano za nieważny. Sekcja zwłok Piotry trwa.

Dziad Pirotechnik

Dziad miał petardę GIGAGONZOXXX69. Piotra miała usta. Ze strzępów ciała nie ułożył się uśmiech.

Dziad i Kac

Dziad miał kaca. Piotra krzyczała. Dziad wziął tasak kuchenny. Odrąbana głowa Piotry uśmiechała się jedyne 11 sekund.

czwartek, 25 października 2007

Piotra na grzybach,

Piotra poszła do lasu na grzyby. Dziad był szybszy. Zaminował cały las, i z odległości 40 km widać było wielki grzyb na niebie.

Dziad się zakochał.

Dziad zakochał się w pile spalinowej. Postanowił przedstawić ją Piotrze. Piotra dosłownie straciła głowę dla niej.

Piotra wreszcie wolna.

Piotra podała Dziada do sądu. Dostał dożywocie. Narysował na kartce twarz i powiedział, że to On jest Piotrą. Odwołał zeznania, zabrał ją do domu, tam zagipsował jej twarz i przez rurkę zaczął wlewać wodę do ust. Piotry uśmiech zakłóciły drgawki, po czym przestała oddychać.

niedziela, 21 października 2007

Piotra i swędzenie

Piotra powiedziała że ją swędzi. Dziad miał akurat papier ścierny i lakier do paznokci. Mięśnie twarzy zostały tak starte że zamiast uśmiechu wychodzi Piotrze bolesny grymas.

Piotra i kino

Piotra poszła do kina, na jakiś stary film (zadany z angielskiego). Film był o 18.30. Piotra zapłaciła za bilet 15zł. Powiedziała dziadowi, że to zdzierstwo. Dziad powiedział, że zdzierstwo to będzie teraz, i zdarł z niej ubranie. Piotra już nigdy nie poszła do Kina.

Piotra i cebula

Dziad kroił cebulę i płakał. Piotra go wyśmiała i powiedziała, że ona nigdy nie płacze od krojenia. Dziad odkroił jej rękę. Piotra płakała.

Piotra i ślub

Piotra miała bogatego dziadka. Dziad był biedny jak mysz kościelna. Zaproponował ślub. Piotra wniosła w posagu 3mln złotych, dziad pełną flaszkę. Następnego dnia dziad chciał rozwodu. Dziad wyszedł z 3mln, a Piotra z pustą flaszką. Nigdy się już nie uśmiechnęła.

Piotra i miś

Piotra poszła na policję. Policjant kazał jej pokazać na misiu, gdzie dziad ją dotykał, i co jej robił. Miś wrócił w strzępach.

sobota, 20 października 2007

Piotra na targowisku.

Piotra poszła na targowisko, a Dziad za nią. Złapał ją i sprzedał innemu Dziadowi jako niewolnice. Piotra płakała, a potem słuch o niej zaginął.

Piotra w klubokawiarni.

Piotra umówiła się w kawiarni z koleżankami. Przyszedł Dziad, uderzył Piotrę, wypił herbatę i wyszedł.

czwartek, 18 października 2007

Piotra i poczta,

Piotra pracowała na poczcie. Dziad wysłał poleconym Kobrę królewską. Piotra uderzyła w list stemplem, i przestała się uśmiechać.

Piotra i skok na Bungie.

Piotra chciała skoczyć na bungie. Dziad chciał wypróbować, nowy nóż. Teraz w zakładzie pogrzebowym, mogą wypróbować nowy rodzaj pochówku.

poniedziałek, 15 października 2007

Piotra i te cioty z Orange.

Piotra miała internet z Orange. Trafił go szlag. Piotra poszła do serwisu, a tam siedziały same Dziady, które obiecały wszystko naprawić, a śmiały się z niej za jej plecami. Piotra płakała, ale postara się wrócić do pisania pamiętnika, jak tylko się upora z tymi debilami.

Piotra i urodziny.

Piotra miała 17 urodziny, Dziad miał łom. Lekarze głowią się do dziś jak wyciągnąć "prezent" z jej głowy.

Dziad złota rączka.

Piotra wyremontowała dla Dziada mieszkanie. Dziadowi nie spodobał się kolor ścian. Zawołał Piotrę i obalił tezę, że głową muru nie przebijesz.

Vendetta Dziada

Dziad wracał do domu na alkoholowym gazie. Po drodze pobił się ze słupem elektrycznym a później jeszcze pogryzły go psy. Gdy dotarł do domu nad ranem, dał jeszcze radę stłuc Piotrę za to, że nasłała na niego tych chuliganów.

podesłała Courtney (historia prawdziwa)

Cienka niebieska linia.

Piotra zobaczyła w TVP program o niebieskiej linii. Postanowiła zadzwonić. Dziad był szybszy. Zrobił Piotrze niebieską linię na szyi kablem telefonicznym.

podesłała Courtney

Piotra u ginekologa.

Piotra poszła do ginekologa, bo myślała, że jest w ciąży. Była. Urodził się mały Dziad.

niedziela, 7 października 2007

Piotra powraca.

Dziad miał silną rękę. Piotra miękką głowę. Przez to nie było jej tydzień, ale wróci już w tym nowym tygodniu :) Nie wiem jeszcze kiedy, ale wróci do Piątku.

piątek, 28 września 2007

Piotra telepatka.

Piotra nauczyła się telepatii, aby wiedzieć kiedy Dziad ją uderzy. Dziad niewiele myśląc tłukł ją dalej.

Piotra wszechstronna.

Piotra miała talent w każdej dziedzinie życia, Dziad nawet cep potrafił zniszczyć. Zamiast wysłać Piotrę na pokaz talentów, zamknął ją w piwnicy i głodził, aż Piotra straciła talenty.

Piotra zakonnica.

Piotra została zakonnicą, Dziad był proboszczem. Próba dziewictwa zakończyła się pełnym sukcesem Dziada.

środa, 26 września 2007

Piotra czyścioszka.

Piotra chciała obmyć dotyk Dziada, więc poszła do wanny. Dziad chciał obmyć toster podłączony do prądu. Naprawa sieci elektrycznej trwa.

Piotra w Zoo.

Piotra za rente po zmarłej matce, poszła do Zoo. Dziad poszedł za nią. Rozbił klatkę ze skorpionami twarzą Piotry.

wtorek, 25 września 2007

Piotra jest piękna!

Piotra była modelką. Dziada nawet tygrysy by nie tknęły jakby im go rzucić na obiad. Piotra wracała z imprezy dla modelek, a Dziad przeciął jej hamulce. Piotra może wygląda ładnie, jeśli zaliczyć kierownice w twarzy do biżuterii...

Piotra i operacja oczu.

Piotra przeszła ciężką operacje oczu. Dziad z wielką czułością namówił ją aby ściągnęła bandaż. Gdy już tak się stało chlusnął jej w twarz szklanką spirytusu i zapalił 1000-watową żarówę. Piotra już nigdy go nie zobaczy...

poniedziałek, 24 września 2007

Piotra pisząca Blog.

Piotra kupiła komputer i podłączyła internet. Dziad wszedł jej hasłem "kocham dziada" na jej profil i wstawił na blog zdjęcia porno. Piotry zdjęcia porno. Piotra już długo się nie uśmiechnie, bo nadal nie wie skąd się wzięły te zdjęcia i dlaczego nie działa jej hasło.

Piotra i psalmy Rubika.

Piotra kupiła nową płytę CD Rubika. Dziad ją złamał i poderżnął Piotrze gardło. Piotra miała śliczny uśmiech na szyi.

Piotra apetyczna.