wtorek, 18 maja 2010
Piotra i naleśniki
Piotra smażyła naleśniki. Dziad wyrwał jej patelnie i gorącym metalem pełnym oleju bił ją po twarzy. Piotra się więcej nie uśmiechnęła, a Dziad gdy zrozumiał co zrobił strzelił ją jeszcze w łeb bo nie było obiadu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz